
Demografia ma ogromny wpływ na podejmowane przez rząd decyzje, zwłaszcza w Polsce. Jesteśmy jednym z najszybciej starzejących się społeczeństw w Unii Europejskiej, a już w 2050 roku liczba osób w wieku emerytalnym wzrośnie do ponad 56 proc. w relacji do osób pracujących – dlatego Polacy muszą myśleć o jak najdłuższej aktywności zawodowej.
Związek zawodowy Solidarność forsuje pomysł, w którym główną rolę gra staż pracy. Zdaniem zwiazkowców, wiele Polek i Polaków mogłoby przejść na wcześniejszą emeryturę warunkowaną nie wiekiem emerytanym, ale długim stażem pracy. Jak długim?
Związkowcy proponują niższy staż pracy
W obecnym systemie emerytalnym kobiety muszą przepracować i odprowadzać składki do ZUS przez minimum 20 lat, mężczyźni – przez 25 lat. W takiej sytuacji ZUS przyzna emeryturę minimalną, jeśli pracownik nie uzbierał wystarczającej wysokości kapitału na koncie w ZUS. Kiedy pracownik nie ma odpowiedniego stażu pracy, emerytura najczęściej zalicza się do groszowych, czyli poniżej emerytury minimalnej.
Projekt związkowy to 35 lat stażu pracy dla kobiet, 40 dla mężczyzn. Wyliczona w ten sposób emerytura stażowa nie mogłaby być niższa od gwarantowanej emerytury minimalnej.
OPZZ oraz NSZZ „Solidarność” nieustannie przypominają o konieczności uchwalenia tych zmian, argumentując potrzebą ochrony osób o bardzo długim stażu pracy, które ze względu na utratę sił nie są w stanie jej kontynuować – w zależności od płci – do 60 czy 65 roku życia.
Rząd obawia się szacunkowych wyliczeń ZUS
Według rządowego projektu przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, emerytura stażowa byłaby dostępna dla osób ubezpieczonych w ZUS, ale także dla osób korzystajacych z KRUS. Nowe rozwiązanie ma pomóc zwłaszcza tym, którym stan zdrowia nie pozwala kontynuować pracy do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.
W ministerialnym projekcie wpisano dwa konkretne, ale różne od propozycji związkowej progi: kobiety mogłyby uzyskać prawo do emerytury stażowej po 38 latach okresów składkowych, a mężczyźni po 43 latach. Wyliczona w ten sposób emerytura stażowa również nie mogłaby być niższa od minimalnej emerytury. To oznacza, że nawet osoba z odpowiednio długim stażem nie dostałaby świadczenia, jeśli z wyliczeń wyjdzie kwota poniżej ustawowego minimum.
ZUS już wyliczył, że gdyby emerytury stażowe stały się dostępne, od razu skorzystałoby z nich około 380 tys. Polaków.


![USA jako gwarant obrony naszego kraju? Tak odpowiedzieli Polacy [SONDAŻ] USA jako gwarant obrony naszego kraju? Tak odpowiedzieli Polacy [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/7d/30/1f/z32705661IER,Flagi--USA--Polski-i-NATO--zdjecie-ilustracyjne-.jpg)










