Zwrot ws. Kapustina. Rosjanin walczący po stronie Ukrainy sfingował swoją śmierć

Denis Kapustin miał zginąć na froncie. Jednak żyje

Jak pisaliśmy, w sobotę 27 grudnia Ukraińska Prawda informowała o śmierci 41-letniego Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego. „Zeszłej nocy nasz dowódca, Denis Kapustin (WhiteRex), zginął bohatersko podczas wykonywania misji bojowej na sektorze frontowym Zaporoża. Według wstępnych informacji został zabity przez drona FPV” – pisano na kanale korpusu na Telegramie. 1 stycznia „Kyiv Post” przekazał, że Kapustin jednak żyje.

Kapustin sfingował własną śmierć

„Główny Zarząd Wywiadu Sił Zbrojnych Ukrainy pomógł Denisowi Kapustinowi, założycielowi Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, który został ogłoszony zmarłym w zeszłym tygodniu, sfingować swoją śmierć przed odebraniem nagrody wyznaczonej za jego głowę przez rosyjskie służby bezpieczeństwa” – czytamy. Rosjanie mieli oferować za zabicie Kapustina nagrodę w wysokości 500 tys. dolarów. Przechwycone pieniądze mają zostać wykorzystane do wzmocnienia zdolności ukraińskich dronów przeciwko siłom rosyjskim. „Kyiv Post” dodaje, że Kapustin jest uważany za 'osobistego wroga’ Władimira Putina. Szef wywiadu, gen. por. Kyryło Budanow, pogratulował Kapustinowi „powrotu do życia”. – Cieszę się, że środki uzyskane na nakaz twojej likwidacji zostały przeznaczone na wsparcie naszej walki. Życzę nam wszystkim i tobie powodzenia – powiedział.

Zobacz wideo Larry Ellison. Wybraliśmy postać roku

Kim jest Denis Kapustin?

Kapustin założył skrajnie prawicowy Rosyjski Korpus Ochotniczy w 2022 roku, w którym zajmował się omawianiem operacji na terenie Rosji, rekrutacją, szkoleniami i sprzętem. „Rosyjski Korpus Ochotniczy, największa z trzech antykremlowskich milicji walczących po stronie Ukrainy, podlega Głównemu Zarządowi Wywiadu Sił Zbrojnych Ukrainy (HUR) i jest jedną z jednostek Międzynarodowego Legionu HUR” – czytamy.

Rosja kontynuuje ataki na Ukrainę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych, że rosyjski okupant rozpoczyna kolejny rok od ponownej serii ataków na jego kraj. „Rosja celowo przenosi wojnę w nowy rok, wystrzeliwując ponad dwieście dronów szturmowych na Ukrainę w ciągu jednej nocy” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych i dodał, że „celem była ukraińska infrastruktura energetyczna”. Poinformował, że większość dronów została zestrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Ataki objęły obwody: wołyński, rówieński, zaporoski, odeski, sumski, charkowski oraz czernihowski. W kilku regionach doszło do przerw w dostawach prądu. Na miejscu pracują służby ratunkowe, a energetycy prowadzą prace mające na celu przywrócenie zasilania.

Ukraiński prezydent zaznaczył, że ataki przeprowadzane nawet w okresie noworocznym pokazują konieczność niezwłocznych dostaw systemów obrony przeciwlotniczej. „Oczekujemy, że wszystko, co zostało uzgodnione ze Stanami Zjednoczonymi pod koniec grudnia w celu naszej ochrony, zostanie dostarczone na czas” – napisał Zełenski.

Przeczytaj także: Donald Trump opublikował wymowny wpis. Rosji się on nie spodoba

Źródła:Kyiv Post, Gazeta.pl, IAR

Udział