
-
Wołodymyr Zełenski zwrócił się o wsparcie odbudowy infrastruktury energetycznej Ukrainy. Ponadto podkreślił, że liczy na kolejne sankcje wobec Rosji.
-
Donald Tusk zaznaczył, że wsparcie dla Ukrainy będzie trwało tak długo, jak będzie to konieczne. Emmanuel Macron wyraził ponadto sceptycyzm co do rychłego pokoju.
-
Prezydent Francji wezwał do przyspieszenia prac nad gwarancjami bezpieczeństwa i pochwalił sukcesy Ukrainy na froncie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się we wtorek do uczestników spotkania online koalicji chętnych z prośbą o pomoc w odbudowie zniszczonej przez rosyjskie bombardowania energetyki kraju.
– Rosja atakuje naszych cywilów, naszą energetykę. Mieliśmy straszną zimę. Myślę, że tylko pomoc naszych przyjaciół i odporność naszego narodu dały nam możliwość przetrwać. Dlatego prosimy o pomoc w odbudowie systemu energetycznego. Potrzebne są szybkie kroki – mówił.
Wojna w Ukrainie. Zełenski: Potrzebne jest wsparcie partnerów
Zwracając się do uczestników spotkania, Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję, że wojna „kiedyś się zakończy”, jednak do tego potrzebne jest wsparcie ze strony partnerów. Nawoływał też o szybsze dostawy pocisków do obrony przed powietrznymi atakami Rosji.
Prezydent Ukrainy oświadczył także, że jego kraj liczy na kolejny pakiet sankcji, „zwłaszcza wobec rosyjskiej floty cieni, aby zatrzymać ich tankowce”.
Zełenski podziękował również za decyzje UE o pożyczce 90 mld euro dla Ukrainy, ale podkreślił, że pieniądze potrzebne są „tutaj, w Ukrainie, aby pomóc w zakończeniu wojny i pomóc naszym cywilom”.
Przywódca Ukrainy oświadczył, że jego kraj potrzebuje obecności Europy w negocjacjach pokojowych, które prowadzi, za pośrednictwem USA, z Rosją.
– Potrzebujemy Europy w negocjacjach. Robimy, co możemy, aby zaangażować Europejczyków tak bardzo, jak to możliwe, i liczymy na wasze przywództwo w całym procesie negocjacyjnym – powiedział ukraiński prezydent.
– Myślę, że w tym tygodniu lub w ciągu 10 dni będziemy mieli format trójstronny. I co mogę powiedzieć? Potrzebujemy pokoju, ale musimy być przygotowani na każdy inny rodzaj wyzwań ze strony Rosji – dodał.
Spotkanie koalicji chętnych. Donald Tusk: Zło nie może zwyciężyć
Głos w sprawie wtorkowego spotkania koalicji chętnych zabrał także Donald Tusk. Premier Polski był obecny na spotkaniu w formie zdalnej.
„4 lata od pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Koalicja Chętnych mówi jednym głosem: wsparcie dla Ukrainy będzie trwało tak długo, jak będzie trzeba. Zło nie może zwyciężyć” – napisał na platformie X.
Dodajmy, że podczas spotkania koalicji chętnych francuski prezydent Emmanuel Macron przyznał, że jest bardzo sceptyczny co do tego, że uda się osiągnąć pokój w krótkim czasie. Jak podkreślił, po stronie rosyjskiej nie ma woli zawarcia takiego porozumienia.
– Jestem, delikatnie mówiąc, bardzo sceptyczny co do tego, że osiągniemy pokój w krótkiej perspektywie czasowej. Oczywiście, uważam, że dobrze jest kontynuować te inicjatywy, ale – bądźmy szczerzy – po stronie rosyjskiej nie ma woli zawarcia pokoju – mówił Macron, który połączył się zdanie z uczestnikami spotkania w Kijowie.
Ukraina. Prezydent Francji wezwał do przyspieszenia prac nad gwarancjami bezpieczeństwa
Prezydent Francji pochwalił też ostatnie sukcesy Ukraińców na froncie i podkreślił, że pod względem militarnym, ekonomicznym i strategicznym Rosjanie ponoszą w tym momencie klęskę.
Macron wezwał przy okazji innych przywódców do przyspieszenia prac nad gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy. – Praca jest finalizowana przez nasz zespół. Uważam, że to niezwykle ważne, abyśmy teraz, w oparciu o efekty naszego spotkania na początku stycznia, doprowadzili je do końca – powiedział.
– Bardzo ważne jest, abyśmy sfinalizowali wszystko, co uzgodniliśmy, w konkretnych słowach, aby było to wiarygodne i stanowiło obszerny, solidny i trwały element – zaznaczył.
Spotkanie koalicji chętnych odbyło się przy okazji czwartej rocznicy wybuchu pełnowymiarowej, wszczętej przez Rosję wojny.
Uczestniczyli w nim m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas wizyty w Kijowie, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Na sali posiedzeń w stolicy Ukrainy obecny był również wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski.












