Alan Bartczak nadal poszukiwany. Sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania

Do zdarzenia doszło w sierpniu ubiegłego roku w Koninie. Do 26-letniego mężczyzny zadzwoniła była partnerka (wcześniej otrzymał zakaz zbliżania się do kobiety) i poprosiła, by przyszedł do jej mieszkania.

Według ustaleń dziennikarzy „Gazety Wyborczej” na miejscu 26-latek zastał dwóch mężczyzn, którzy rzucili się na niego a potem torturowali. Prawdopodobnie doszło też do gwałtu z użyciem przedmiotów znajdujących się w mieszkaniu. Policja zatrzymała jednego z podejrzanych (24-letniego mężczyznę), a także byłą partnerkę 26-latka. Oboje trafili do aresztu. Usłyszeli zarzuty, dotyczące przestępstw m.in. z zakresu wolności seksualnej. Grozi im nawet do 25 lat więzienia. 

Drugi z mężczyzn, który miał mieć związek z uprowadzeniem 26-latka, jest poszukiwany. Prokuratura Rejonowa w Koninie wydała w sierpniu list gończy za 30-letnim Alanem Bartczakiem, mieszkańcem Konina. Z nieoficjalnych ustaleń „Gazety Wyborczej” wynikało, że mężczyzna był wtedy partnerem 26-latki. Bartczak jest podejrzany o podejrzanym o popełnienie przestępstw dotyczących „pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem oraz innych przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu”. 


Zobacz wideo

Epstein jak władca świata – znał największe tajemnice wpływowych osób

Alan Bartczak poszukiwany. Wydano Europejski Nakaz Aresztowania 

30-latka do tej pory nie udało się zatrzymać. Prokuratura podała we wtorek, że wobec Alana Bartczaka Sąd Okręgowy w Koninie wydał w lutym Europejski Nakaz Aresztowania.

„Z materiału dowodowego wynika, że bezpośrednio po ujawnieniu przestępstw podejrzany opuścił miejsce swojego pobytu, a następnie wyjechał poza granice Rzeczypospolitej Polskiej, udając się na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej” – czytamy. 

„Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu aktualnego miejsca pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Koninie przy ul. Przemysłowej 2, tel. 47 77 52 143. Ostrzega się, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5” – informowała w sierpniu konińska policja. 

Czytaj również: Policja: Nieletni znęcali się nad mężczyzną w kryzysie bezdomności. 13-latek zaatakował młotkiem

Udział