
W piątkowej rozmowie z „Financial Times” premier podał w wątpliwość, czy USA pozostaną w pełni „lojalne” wobec zobowiązań NATO dotyczących obrony Europy w przypadku ataku Rosji. – Chciałbym wierzyć, że art. 5 nadal obowiązuje, ale czasem, oczywiście, mam trochę problemów. Nie chcę być tak pesymistyczny, ale to, czego potrzebujemy dziś, to bardziej praktyczny kontekst – podkreślił Tusk.
– Dla całej wschodniej flanki, naszych sąsiadów… Pytanie brzmi, czy NATO nadal jest organizacją gotową, politycznie i także logistycznie, by zareagować – na przykład wobec Rosji, gdyby spróbowała ona zaatakować – podkreślił. Premier zaznaczył przy tym, że nie chodzi o obawy dotyczące relacji Polski z USA. – Waszyngton traktuje Polskę jako najlepszego i najbliższego sojusznika w Europie. Ale dla mnie, prawdziwym problemem jest, co to oznacza w praktyce, jeśli coś się stanie – zaznaczył polski premier.
WP: Kancelaria Prezydenta o niczym nie wie
Tusk ostrzegł również, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Właśnie te słowa wzbudziły wiele emocji i komentarzy.
Jak informuje Wirtualna Polska, Kancelaria Prezydenta nie posiada informacji o rosyjskim zagrożeniu i była zaskoczona słowami Donalda Tuska. Według informacji portalu Pałac Prezydencki wystąpi do rządu o poszerzoną informację w sprawie potencjalnego zagrożenia rosyjską agresją w ciągu kilku miesięcy.
Ambasador USA skomentował słowa Tuska. „Bardzo poważne pytanie”
Na słowa Tuska zareagował również ambasador USA w Polsce Tom Rose. Na platformie X napisał, że „od końca zimnej wojny żaden kraj nie okazał się silniejszym sojusznikiem Ameryki niż Polska i żaden nie skorzystał bardziej na amerykańskim wsparciu wojskowym”.
Rose zapewnił też, że zobowiązanie USA na rzecz obrony Polski jest „żelazne, solidne jak skała i zasłużone”, a USA stoją po stronie Polski, bo Polska zawsze stała po stronie USA.
Dodał jednak, że Waszyngton również ma wątpliwości co do lojalności swoich sojuszników. „Tak, Ameryka jest lojalna wobec swoich sojuszników, ale my również się zastanawiamy: czy nasi sojusznicy są tak lojalni wobec nas, jak oczekują tego z naszej strony?” – podkreślił.
Z kolei Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi podważanie relacji z USA i sensu sojuszniczych gwarancji, a szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że jego wypowiedź wpisuje się w „podprogową ruskiej narrację”. Ocenił też, że jeżeli ktoś wypowiada się w ten sposób to „albo nie rozumie polityki, albo jest jeszcze gorzej”.





![Nawrocki proponuje system prezydencki. Niemal połowa Polaków przeciw [SONDAŻ] Nawrocki proponuje system prezydencki. Niemal połowa Polaków przeciw [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/66/3b/1f/z32747878IER,Karol-Nawrocki.jpg)






