Trump znalazł czas w orędziu dla Iranu. „Realizuje swoje złowrogie ambicje”


Donald Trump podczas wygłaszania orędzia o stanie państwa zaznaczył, że „będzie zabiegał o pokój wszędzie, gdzie to możliwe”, ale „nie zawaha się stawić czoła zagrożeniom dla Ameryki”. Następnie nawiązał do operacji „Midnight Hammer”, którą przeprowadzono 22 czerwca ubiegłego roku. Amerykańska armia zaatakowała wówczas irańskie obiekty nuklearne. – Po operacji „Midnight Hammer” zostali ostrzeżeni, aby w przyszłości nie podejmowali prób odbudowy programu zbrojeniowego w zakresie broni jądrowej. Unicestwiliśmy go, a oni chcą zacząć od nowa i ponownie realizują swoje złowrogie ambicje – powiedział prezydent USA. 

Iran i USA dążą do porozumienia?

Republikanin poinformował, że Iran chce zawrzeć porozumienie, aby nie doszło do kolejnego ataku ze strony USA. – Wolę rozwiązać ten problem drogą dyplomatyczną, ale jedno jest pewne: nigdy nie pozwolę, aby największy sponsor terroryzmu na świecie – a jest nim bezapelacyjnie – posiadał broń jądrową – powiedział Trump. Jak jednak zaznaczył, Iran jeszcze nie zobowiązał się, że nigdy nie stworzy broni jądrowej. Trump twierdził też, że jego polityka wobec Iranu jest elementem budowania „pokoju poprzez siłę”. Przejawem tego ma być również rozwijanie amerykańskiej armii. 

Zobacz wideo Sonda: Czy Trump jest zagrożeniem dla Polski?

„Trump nie zdradził zamiarów”

Przemówienie prezydenta USA w sprawie Iranu skomentował korespondent BBC w Waszyngtonie Daniel Bush. „Trump nie zdradził dziś wieczorem swoich zamiarów dotyczących potencjalnego ataku militarnego na Iran, po tygodniach największej od dwóch dekad koncentracji sił zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie” – napisał dziennikarz.

Negocjacje w Genewie

Wysłannicy Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner w czwartek mają spotkać się z irańską delegacją w Genewie, aby omówić sprawę dotyczącą irańskiego programu nuklearnego. Podobne rozmowy odbyły się w zeszłym roku, ale nie przyniosły one skutku, ponieważ Iran nie zrezygnował ze wzbogacania uranu na swoim terytorium. Jak wskazała Agencja Reutera, Waszyngton twierdzi, że Teheran dąży w ten sposób do stworzenia bomby atomowej. W związku z tym Trump nie wykluczył użycia siły, aby wyeliminować zagrożenie. Iran zapowiedział, że w przypadku takiej sytuacji zaatakuje amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.

Więcej informacji na temat Iranu znajduje się w artykule: „Nieoficjalnie: 'Gang ośmiu’ spotka się w Białym Domu. Chodzi o Iran”.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział