
Jak podaje Reuters, w niedzielę rano kilka głośnych eksplozji słychać było między innymi w rejonie Dubaju i nad stolicą Kataru, Dohą. Dziennikarz AFP potwierdził, że po kolejnej fali ataków nad Dohą unosi się chmura dymu.
Iran zapowiedział, że w ramach akcji odwetowej zamierza zaatakować bazy amerykańskie na Bliskim Wschodzie.
Wojna w Iranie. Kolejna seria ataków odwetowych
Nad ranem siły zbrojne Izraela poinformowały, że Iran wystrzelił rakiety w ich kierunku. Systemy obronne kraju pracują obecnie nad przechwyceniem pocisków.
Iran wznowił ofensywę po serii śmiercionośnych ataków na stolicę Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, w wyniku których zniszczono między innymi bazy wojskowe i infrastrukturę strategiczną. Łącznie w kierunku kraju wystrzelono 137 pocisków i 209 dronów.
Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowały również o incydentach na lotniskach w Dubaju i Abu Zabi. Trafiono też lotnisko w Kuwejcie.
Iran przygotowany „na każdy scenariusz”. Komunikat parlamentu
Jak przekazał w niedzielę przedstawiciel irańskiego parlamentu, Teheran jest przygotowany na „każdy scenariusz”, łącznie ze śmiercią Najwyższego Przywódcy.
Wkrótce więcej informacji…











