
Wybory parlamentarne odbędą się w 2027 roku. Jarosław Kaczyński oświadczył podczas sobotniej (7 marca) konwencji w Krakowie, że – w przypadku wygranej – kandydatem na premiera z ramienia PiS będzie Przemysław Czarnek. „W hali Sokoła rodziła się odwaga i jedność. Odwaga, która doprowadzała do zwycięstwa. Rządzi Tusk, rządzą ludzie, którzy gwałcą praworządność, wprowadzają chaos i nieład w Polsce. Zakamuflowana opcja niemiecka stała się jawną opcją niemiecką, która dzisiaj rządzi. Musimy wygrać Polskę i wygrać dla Polski!” – napisał Czarnek. Decyzja prezesa wywołała wiele komentarzy, zarówno wśród polityków PiS, jak i po stronie koalicji rządzącej. „A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko” – napisał Donald Tusk.
KO przypomina awantury
„Przemysław Willa Czarnek” – skomentował krótko poseł KO Roman Giertych, nawiązując do afery związanej z programem „Willa Plus”. Więcej na ten temat w artykule Wyborczej: „’Program willa plus’. Dziesiątki milionów złotych od Czarnka na wille, posiadłości, apartamenty dla organizacji powiązanych z PiS”. „Czarnek na premiera w 2027? Minister, który zamiast budować autorytet szkoły, podgrzewał konflikty społeczne. Polska potrzebuje spokoju i kompetencji, nie kolejnych awantur” – napisał senator KO Waldy Dzikowski. „Ale Czarnek wali w Morawieckiego i komisarza Wojciechowskiego. Dorobek ich lat: Zielony Ład, ETS2 i Mercosur. A Prezes groził, żeby nie atakować rządów PiS” – napisał europoseł KO Michał Szczerba.
PiS murem za Czarnkiem
„Właśnie prof. Przemysław Czarnek uskutecznia głęboką orkę na obecnym rządzie” – napisała posłanka PiS Anna Kwiecień. „Prezydent Nawrocki i premier Przemysław Czarnek – to duet, który może poprowadzić Polskę w stronę siły, suwerenności i stabilności. Jasne wartości, odwaga w decyzjach i konsekwencja w działaniu. Polska potrzebuje właśnie takiego przywództwa” – skomentował Dariusz Matecki. „Trzeba jak najszybciej zmienić rząd Tuska dla dobra Polski. Premier Czarnek nada nową dynamikę na tej drodze!” – napisał poseł PiS Dariusz Piontkowski.
Pełczyńska-Nałęcz dla „Wyborczej”: Musimy pokazać naszym wyborcom, że rząd Tuska jest sprawczy. Rozmowa Arkadiusza Gruszczyńskiego na Wyborcza.pl.
Dziennikarze o Czarnku
„Kandydat Czarnek zaprowadzi taki pokój na prawicy, że kamień na kamieniu nie zostanie” – napisał Bartosz T. Wieliński z Wyborczej. „PJK miał zarządzić zakaz atakowania rządów PMM (Mateusza Morawieckiego – red.) przez jego wewnętrznych przeciwników. Miał o tym zapewnić samego byłego premiera, wspomniał o tym na konwencji PiS. Mocno. Czarnek ma być gwarancją jedności przekazu partii i końca wojen wewnętrznych” – napisał dziennikarz Michał Wróblewski z Wirtualnej Polski. „Nie wiem, jak prezes chciał w tym miejscu postawić pana Lucjusza czy jakiegoś innego młodzianka. Narracyjnie Czarnek umie, buduje siłę w wystąpieniu, mówi prostym przekazem bez udziwniania i jedzie Tuska równo. To trafi do elektoratu, da nadzieję, a to jest w kampanii bardzo ważne” – napisała Dominika Długosz z „Newsweeka”.
Więcej informacji na temat Przemysława Czarnka znajduje się w artykule Marty Rawicz i Pauli Skalnickiej: „Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. 'Chcemy Polski normalnej, prawdziwej'”.
Redagowała Kamila Cieślik









