
Sławomir Cenckiewicz jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego od samego początku nie miał dostępu do informacji niejawnych. Łatwo sobie wyobrazić, jak bardzo musiało komplikować to jego pracę. Przez chwilę miał nadzieję na poprawę sytuacji, jednak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia niczego nie zmienił.
Cenckiewicz zrezygnował z kierowania BBN
„Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska sekretarza stanu – szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego” – oświadczył Sławomir Cenckiewicz 23 kwietnia.
Zaznaczył, że nadal będzie wspierał prezydenta, choć w innej już roli. Jak dodawał, swoją decyzję podjął „w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska”.
„Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN” – żalił się polityk. Przekonywał, że jemu samemu takie podejście „uniemożliwiło pełnienie funkcji”.
„Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem” – dodawał Cenckiewicz.
Ile zarabiał Cenckiewicz jako szef BBN?
Część internautów zadaje sobie teraz pytanie o zarobki, z których zrezygnował ustępujący szef BBN. Konkretną kwotę poznaliśmy dzięki niemu samemu. We wrześniu 2025 roku informował o tym w mediach społecznościowych.
„Mimo, że wszystko jest dostępne i pisał o tym min. Rafał Leśkiewicz to moja ostatnia pensja za wrzesień to 9856,75 zł. Jak się zwiększy lub zmniejszy, to dam znać!” – oznajmiał Cenckiewicz.











