
-
Kleszcze gromadzą się tam, gdzie obecne są zwierzęta, kierując się sygnałami takimi jak zmiany temperatury i stężenie dwutlenku węgla.
-
Promieniowanie elektromagnetyczne o częstotliwości 900 MHz, takie jak z telefonów komórkowych, może przyciągać kleszcze łąkowe i pospolite.
-
W eksperymentach kleszcze preferowały obszar poddany promieniowaniu 900 MHz, a od pola o częstotliwości 5000 MHz się oddalały.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kleszcze gromadzą się w miejscach, gdzie jest więcej zwierząt, dzięki czemu łatwiej znaleźć im pożywienie. Bliskość żywiciela sygnalizują różne sygnały, takie jak zmiany temperatury czy stężenie dwutlenku węgla. Na odnóżach kleszczy występują wyspecjalizowane struktury zmysłowe nazywane narządem Hallera i to właśnie one odbierają te sygnały.
Okazuje się, że także promieniowanie elektromagnetyczne może mieć wpływ na rozmieszczenie kleszczy. Ma to coś wspólnego z sygnałami telefonów komórkowych.
Smartfony przyciągają kleszcze?
„Kleszcze łąkowe i pospolite preferują pole elektromagnetyczne o częstotliwości 900 MHz – czyli dokładnie takie, jakie wykorzystywane jest w telefonach komórkowych” – zauważa naukowiec Adam Zbyryt w mediach społecznościowych. „Zatem przynajmniej w teorii spacery po łąkach ze smartfonem są niewskazane. Choć trzeba dodać, że niektórzy naukowcy kwestionują wyniki tych badań” – dodaje naukowiec.
Istnieje też konkretne pole elektryczne, które może przyciągać kleszcze, zwiększając ich zasięg i pomagając im dostać się na żywiciela, mimo braku umiejętności skakania. Zwierzę poruszające się wśród roślinności tworzy wokół siebie takie pole i właśnie to wykorzystują kleszcze.
„Takie pole elektryczne może przyciągnąć kleszcza (nawet z 1 cm), zwiększając jego zasięg i pomagając mu dostać się na żywiciela, mimo że nie potrafi skakać” – mówi naukowiec.
Telefon komórkowy a kleszcz
Naukowcy z Polski i Słowacji już kilka lat temu wywnioskowali, że kleszcze łąkowe reagują na promieniowanie elektromagnetyczne.
Podczas eksperymentu naukowcy wpuścili pajęczaki do rurki, którą następnie umieścili w polu elektromagnetycznym o częstotliwości 900 MHz i 5000 MHz (źródłami promieniowania o tej częstotliwości są odpowiednio telefony komórkowe i sieci Wi-Fi). Każdy badany kleszcz miał dwie możliwości: mógł trafić do części poddanej promieniowaniu – lub do tej, która była przed nim osłonięta miedzią.
Przy częstotliwości 900 MHz kleszcze wyraźnie preferowały obszar narażony na promieniowanie. Gdy zostały wystawione na promieniowanie o częstotliwości 5000 MHz, zaczęły się od niego oddalać i ukrywać w osłoniętej części rurki.
-
Rozmnażają się w domach błyskawicznie. Gdy je zauważysz, reaguj natychmiast
-
To pierwszy taki płaz na świecie. Mała żaba zapyla rośliny
Badanie wykonane w 2018 r. m.in. przez ekspertów z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu było pierwszym, które pozwoliło określić reakcję kleszczy na pole elektromagnetyczne związane z wieżami telekomunikacyjnymi i telefonami komórkowymi.
Jednak badacze przypominają, że wnioski z eksperymentu nie pozwalają stwierdzić, czy korzystanie z telefonu komórkowego na pewno przyciągnie kleszcze. W ostatnich latach kilku badaczy przeprowadzało podobne eksperymenty.
Co więcej, w kierunku promieniowania EMF podążają chętniej kleszcze zainfekowane bakteriami z rodzajów Borrelia oraz Rickettsia – donoszą naukowcy.
Kleszcze przenoszą wiele groźnych chorób, w tym boreliozę, która uprzykrza życie wielu ludziom i zwierzętom, a nawet może prowadzić do śmierci. Na pajęczaki możemy natknąć się przede wszystkim w lasach, na paprociach, na roślinach leśnych, i na polanach. Możemy je spotkać także na działkach i osiedlowych placach.













