
W skrócie
-
Żołnierz misji pokojowej ONZ zginął w Libanie w wyniku eksplozji pocisku w pobliżu miejscowości Adchit al-Qusayr.
-
UNIFIL poinformował, że zmarły żołnierz był obywatelem Indonezji, a trzech innych zostało rannych podczas starcia w rejonie indonezyjskiego kontyngentu.
-
W Libanie ranny został również polski żołnierz z patrolu PKW UNIFIL w wyniku wybuchu miny pułapki.
„Nikt nie powinien tracić życia, służąc sprawie pokoju” – podkreślił UNIFIL w komunikacie opublikowanym po śmierci jednego z żołnierzy misji pokojowej ONZ w Libanie.
Ministerstwo Spraw ZagranicznychIndonezji oświadczyło, że zmarły żołnierz sił ONZ był jednym z jej obywateli. Jak dodano, trzech innych zostało rannych w wyniku pośredniego starcia w pobliżu indonezyjskiego kontyngentu UNIFIL w pobliżu Adchit al-Qusayr.
„Nie znamy pochodzenia pocisku. Przeprowadziliśmy dochodzenie, aby ustalić wszystkie okoliczności” – zapewnił UNIFIL.
Misja pokojowa ONZ w Libanie. Żołnierze w centrum działań wojennych
Siły pokojowe ONZ stacjonują w południowym Libanie, aby monitorować działania wojenne wzdłuż linii demarkacyjnej z Izraelem. To centralne miejsce starć między izraelskimi żołnierzami a bojownikami Hezbollahu. Misja ma zostać wstrzymana pod koniec 2026 roku.
6 marca siły Ghany przekazały, że dowództwo batalionu ONZ w Libanie zostało zaatakowane rakietami, w wyniku czego rannych zostało dwóch żołnierzy. Izrael przyznał następnie, że tego dnia ostrzał dosięgnął pozycję ONZ, jednak był skierowany przeciwko Hezbollahowi.
„Jeszcze raz wzywamy wszystkie strony do przestrzegania swoich zobowiązań wobec prawa międzynarodowego oraz zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony personelu i mienia ONZ przez cały czas, w tym powstrzymując się od działań, które mogłyby zagrozić żołnierzom sił pokojowych” – wezwał UNIFIL.
Polskie wojska w Libanie. Ranny żołnierz po wybuchu miny
Także w niedzielę w Libanie ranny został polski żołnierz z patrolu PKW UNIFIL. Jak informował na platformie X minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, doszło do wybuchu miny pułapki.
Żołnierz polskiego kontyngentu został objęty opieką medyczną, a według przekazanych informacji obrażenia nie zagrażają jego życiu.
„Nasi żołnierze wykonują działania związane z mandatem misji ONZ. Cały czas ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie zachowują najwyższe środki bezpieczeństwa” – podkreślił wicepremier.












