
W skrócie
-
Rosyjskie drony wyposażane są w wystające metalowe elementy, takie jak gwoździe i pręty, aby fizycznie niszczyć ukraińskie bezzałogowce.
-
Niektóre ukraińskie drony mają skrzydła z polistyrenu lub pianki, co czyni je tańszymi, ale też bardziej podatnymi na zniszczenie.
-
Eksperci wskazują, że użycie metalowych prętów zamiast materiałów wybuchowych obniża skuteczność rosyjskich dronów i zwiększa ryzyko uszkodzeń także po ich stronie.
Skrzydła niektórych ukraińskich dronów powstają z polistyrenu lub pianki, aby ograniczyć koszty produkcji. W ten sposób Kijów jest w stanie wytworzyć więcej jednostek w krótszym czasie, przy czym jednak są one łatwiejsze do zniszczenia – zauważa dziennik.
W analizie „The Telegraph” podkreśla, że skutki oszczędzania na materiał coraz częściej widać na polu walki. Rosja, która wcześniej programowała swoje drony na bezpośrednie zderzanie z dronami ukraińskimi, zmieniła taktykę.
Nowe rosyjskie drony. Prymitywne „ulepszenie” działa
Rosjanie stopniowo przerabiają swoje drony, dodając do nich kilka metalowych prętów lub narzędzi w kształcie trójzębu, które przebijają pancerze ukraińskich bezzałogowców.
– Po stronie rosyjskiej, w ciągu ostatniego roku coraz częściej wykorzystywano drony przechwytujące wyposażone w pręty zaprojektowane do fizycznego niszczenia ukraińskich tanich dronów – tłumaczy ukraiński dziennikarz i ekspert od systemów autonomicznych Dawid Kyryczenko.
Profesor Justin Bronk, ekspert ds. sił powietrznych i technologii w Royal United Services Institute, twierdzi, że główną zaletą takich rosyjskich dronów przechwytujących jest możliwość ich ponownego użycia, jeśli same unikną trafienia.
Wady modernizacji dronów z Rosji. Taniej, ale i trudniej
Rezygnacja z materiałów wybuchowych na dziobie drona na rzecz metalowych prętów wpływa jednak na jego skuteczność.
– W praktyce większość tych trafień prawdopodobnie uszkodzi też drona przechwytującego. Bezpośrednie trafienie, takie jak to, jest również trudniejsze niż detonacja w pobliżu celu z głowicą wybuchową – ocenia profesor Bronk.
Także Samuel Bendett, analityk amerykańskiego think tanku Centre for Naval Analyses, sceptycznie ocenia taktykę Rosjan. Jego zdaniem próba przebijania ukraińskich jednostek prętami może skończyć się źle dla maszyn obu stron konfliktu.
Mimo czasem nietrafionych pomysłów, zarówno Ukraina, jak i Rosja stale eksperymentują z wyposażeniem dronów. Kluczowe zdaje się ograniczanie kosztów produkcji, ponieważ części z wysłanych jednostek nie da się później odzyskać.
Źródła: „The Telegraph”, Unian












