
Wprowadzeniu euro w Bułgarii na początku 2026 roku towarzyszyły silne obawy o gwałtowny wzrost cen. Najnowsza analiza ekonomistów Europejskiego Banku Centralnego pokazuje jednak, że wpływ zmiany waluty na sytuację cenową okazał się ograniczony. Autorzy opracowania ocenili także, jak wejście do strefy euro wpłynęło na postrzeganie inflacji i społeczne poparcie dla nowej waluty.
Z przedstawionych danych wynika, że ogólny trend inflacyjny w Bułgarii pozostał spadkowy. Inflacja obniżyła się z 3,5 proc. w grudniu 2025 roku do 2,1 proc. w lutym 2026 roku. W styczniu pojawił się wprawdzie nietypowy wzrost cen w ujęciu miesiąc do miesiąca, ale dotyczył on przede wszystkim sektorów o niższej przejrzystości i słabszej konkurencji.
Euro w Bułgarii a inflacja. Gdzie ceny rosły najmocniej
Największe odchylenia od normy odnotowano między innymi w usługach prawnych, administracyjnych i transportowych, zwłaszcza przy naprawach aut, a także w hotelarstwie i gastronomii. Jak podkreślili ekonomiści, już w lutym dynamika cen w tych obszarach wróciła do normy. Ich zdaniem nowa waluta mogła wywołać niewielki, jednorazowy wzrost inflacji, skoncentrowany głównie w części sektora usług.
Aby ograniczyć ryzyko nieuczciwych podwyżek i zaokrąglania cen, Bułgaria wprowadziła kontrole rynkowe oraz obowiązek rocznego podawania cen w obu walutach. Analiza danych z sieci detalicznych pokazała, że nie doszło do systematycznego zawyżania cen przy przeliczaniu z lewa na euro, a sprzedawcy w większości mieli prawidłowo stosować ustalone kursy wymiany.
Euro w Bułgarii a inflacja postrzegana przez konsumentów
Ekonomiści zwrócili też uwagę na zmiany w postrzeganiu cen. Bezpośrednio po zmianie waluty spadła liczba tzw. cen atrakcyjnych, na przykład kończących się na 99 eurocentów. Wynikało to z mechanicznego przeliczania wcześniejszych cen. Z czasem sprzedawcy zaczęli jednak ponownie korygować końcówki cen.
W styczniu 2026 roku w Bułgarii odnotowano także gwałtowny spadek postrzeganej inflacji, największy od czasu pandemii COVID-19. Jednocześnie obniżyła się realna inflacja oraz spadły oczekiwania konsumentów dotyczące dalszego wzrostu cen. Według ekspertów oznacza to, że przyjęcie euro nie pogorszyło nastrojów społecznych i nie wywołało nowej fali lęków przed drożyzną.
Euro w Bułgarii a inflacja i poparcie dla nowej waluty
Z analizy EBC wynika również, że zmieniło się społeczne nastawienie do euro. W styczniu 2026 roku poparcie dla wspólnej waluty przekroczyło 50 proc., a w lutym wzrosło do 54 proc. Był to pierwszy taki moment od kilku lat, gdy większość Bułgarów opowiedziała się za euro. Jeszcze w kwietniu wcześniej poparcie to wynosiło 45 proc.
Autorzy raportu podkreślili, że przebieg zmian w Bułgarii jest zbieżny z doświadczeniami innych państw, które wchodziły do strefy euro. Ich zdaniem mogą to być cenne wskazówki dla kolejnych kandydatów. Eksperci zaznaczyli jednak, że kluczowe pozostaje dalsze monitorowanie cen, by nie dopuścić do niekontrolowanego wzrostu w kolejnych miesiącach.













