
W skrócie
-
Bocian Edward spod Milewa pomimo odstraszacza budował gniazdo na słupie elektrycznym.
-
Po interwencji programu Czysta Polska energetycy usunęli odstraszacz i zamontowali nową platformę do budowy gniazda.
-
Bocian rozpoczął budowę gniazda na nowej platformie i czeka na partnerkę.
Edward – tak w Milewie niedaleko Łomży bociana nazywają miejscowi. Ptak każdego roku buduje gniazdo na stojącym przy drodze słupie elektrycznym. – Bardzo jest uparty co do miejsca swojego zamieszkania – mówi Marta Wróblewska, która zainteresowała się losem bociana.
Gniazdo na słupie energetycznym powoduje jednak problemy. Ponieważ konstrukcja była już raz przyczyną spięcia, na słupie został założony specjalny „antybociani odstraszacz”. Miał zniechęcić Edwarda do zakładania tu rodziny. Kompletnie jednak nie zrobił na nim wrażenia.
Ptak po powrocie z Afryki zabudował gałęziami prawie całą metalową konstrukcję. Podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku. Wtedy parze ptaków udało się pod metalowym parasolem doczekać potomstwa i odchować je. – Dzięki ludziom dobrej woli oraz pracy służb energetycznych udało się usunąć tę przeszkodę – mówi Marta Wróblewska.
Specjalna platforma sprawi, że słup i bocian będą bezpieczni
Ireneusz Kaługa od lat badający bociany uważa, że jeśli ptak wybrał już raz miejsce na gniazdo, zawsze będzie tu przylatywał, a odstraszanie na nic się zda. – Prawdopodobnie jest to wciąż ta sama para, która przyzwyczaiła się, że w tym miejscu wychowuje pisklęta. No i one będą konsekwentnie na tym słupie budować gniazdo – mówi. – Namawiałbym do zainstalowania specjalnej platformy, konstrukcje takie są znane i używane od lat. Energetycy instalują je powszechnie i to z powodzeniem w wielu rejonach Polski.
Po interwencji programu Czysta Polska na Polsat News energetycy nie pozostali bierni i zainterweniowali. Metalowy odstraszacz został zdjęty ze słupa, a bocian dostał nowiutką platformę. Teraz na niej z pasją buduje gniazdo, oczekuje na partnerkę i może znów doczeka się piskląt.












