
W skrócie
-
Ponad 32 proc. Polaków uważa, że stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego doprowadzi do rozpadu Prawa i Sprawiedliwości.
-
Stowarzyszenie zostało utworzone 15 kwietnia 2026 roku przez byłego premiera i poparło je 38 osób, głównie politycy PiS.
-
20 kwietnia doszło do kompromisu między Morawieckim a Jarosławem Kaczyńskim, na mocy którego stowarzyszenie ma wejść w skład Rady Eksperckiej PiS.
„Czy Pani/Pana zdaniem stworzenie przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus doprowadzi do rozłamu w PiS i powstania nowej partii?” – takie pytanie zadano uczestnikom sondażu.
Twierdząco odpowiedziało na nie 32,5 proc. Polaków. Przeciwnego zdania jest natomiast 26,7 proc. Największą grupę stanowią jednak osoby, które wybrały odpowiedź „nie mam zdania” – 40,8 proc.
Częściej rozłam w PiS przewidują mężczyźni (36 proc.) niż kobiety (29 proc.). Odsetek osób spodziewających się powstania nowej partii rośnie również wraz z wiekiem badanych. Najczęściej rozłam w partii Jarosława Kaczyńskiego sugerują również mieszkańcy małych miast.
Konflikt w ramach PiS. Morawiecki zakłada stowarzyszenie
Mateusz Morawiecki poinformował 15 kwietnia o utworzeniu stowarzyszenia Rozwój Plus w ramach PiS. Jego celem miało być „tworzenie dodatkowej przestrzeni do dialogu, wymiany doświadczeń oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski”. Gotowość wstąpienia do niego wyraziło 38 osób, w większości polityków PiS.
Były premier od początku zaznaczał, że jego celem nie jest opuszczenie Prawa i Sprawiedliwości i stworzenie konkurencyjnego projektu politycznego. Mimo to decyzja wywołała eskalację napięć w ramach partii, a sam Jarosław Kaczyński zasugerował, że politycy, którzy wstąpią do stowarzyszenia, mogą stracić miejsce na listach wyborczy PiS.
Ostatecznie jednak 20 kwietnia Morawiecki spotkał się z Kaczyńskim, a siedmiogodzinna rozmowa zakończyła się kompromisem, w ramach którego stowarzyszenie miałoby nadal działać, ale wejść w skład Rady Eksperckiej PiS. Jednocześnie wśród polityków trwa spór wokół tego w jaki sposób miałaby funkcjonować inicjatywa Morawieckiego.












