Transkrypcja aktu małżeństwa jednopłciowego. Trzaskowski zwrócił uwagę dziennikarzowi – Wprost


W Warszawie dokonano pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci. W czwartek 14 maja wydarzenie postanowił skomentować prezydent miasta, zwołując z tej okazji konferencję prasową.

Warszawa. Trzaskowski starł się z dziennikarzem


– Warszawa to miasto otwarte i tolerancyjne. I tutaj w ten sposób działamy bardzo konsekwentnie. Od wielu, wielu lat. Przypominam państwu, że podpisałem jako pierwszy kartę osób LGBT i konsekwentnie też wprowadzaliśmy ją w życie – zaznaczał Rafał Trzaskowski.


Kiedy przyszedł czas na pytania od dziennikarzy, Rafał Jarząbek z telewizji wPolsce24 zaatakował prezydenta stolicy. – Chciałbym się zapytać, czy polityk takiego formatu jak pan powinien przestrzegać konstytucji. Chodzi mi o art. 18, który jasno mówi, że małżeństwo w Polsce to jest związek kobiety i mężczyzny – zaczął.


– Jak to ma się do pana decyzji? Jeżeli Warszawa jest również tak tolerancyjnym miastem, to co w przypadku, jeżeli zgłosi się jakiś taki właśnie przykład wielożeństwa? Jeden mężczyzna – trzy żony, czy również to będzie podlegało transkrypcji? – próbował obrócić sytuację w absurd.

Trzaskowski odpowiedział reporterowi: Nie przystoi


Trzaskowski uznał, że takie stawianie sprawy jest nieuczciwe i nie na miejscu. – Robienie sobie żartów z dzisiejszego dnia nie przystoi chyba żadnym mediom i opowiadanie tego typu bzdur, które pan opowiadał i zawarł w swoim drugim pytaniu. Bo jeżeli chodzi o kwestię bigamii, to tutaj prawo polskie jest jasne – przypominał, odnosząc się do zakazu wielożeństwa.


Demonstrując swoje zażenowanie, Trzaskowski zaapelował o powagę i podchodzenie do wszystkich obywateli i obywatelek z szacunkiem. Przypomniał też, że o transkrypcji aktów małżeństwa wypowiedział się w orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jasno wskazując konkretne sytuacje.


– Mamy orzeczenia polskich sądów, NSA i to już pełną linię orzeczniczą, z których jasno wynika, że taka transkrypcja powinna być dokonywana. I nie ma tutaj żadnej możliwości po tych orzeczeniach jakiejkolwiek interpretacji. Ja, jako szef Urzędu Stanu Cywilnego, jestem również na mocy prawa europejskiego, jak i na mocy prawa polskiego, zobowiązany dokonać takiej transkrypcji – podkreślał.

Udział