
W skrócie
-
Sekretarz stanu USA ogłosił, że podjęto środki, aby uniemożliwić przedostanie się wirusa Ebola do Stanów Zjednoczonych i zapowiedziano wsparcie dla obszarów dotkniętych epidemią.
-
W Stanach Zjednoczonych wprowadzono 30-dniowe ograniczenia wjazdu dla podróżnych z krajów objętych epidemią, a osoby przybywające z tych państw są poddawane szczegółowej kontroli.
-
Według WHO sytuacja w Demokratycznej Republice Konga została uznana za zagrożenie o zasięgu międzynarodowym. Liczba zakażonych szacowana jest na około tysiąc, a nie istnieje szczepionka ani konkretna metoda leczenia tego wariantu wirusa.
– Stany Zjednoczone muszą zapobiec przedostawaniu się jakichkolwiek przypadków wirusa Ebola na swoje terytorium z Demokratycznej Republiki Konga, gdzie wybuch epidemii spowodował już około 220 zgonów i 900 zachorowań – powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio.
– Nie możemy i nie pozwolimy na to – zaznaczył polityk. Wystąpieniu swojego podwładnego przysłuchiwał się Donald Trump.
Epidemia Eboli w Afryce. USA wzmacniają ochronę przed wirusem
Rubio przekazał, że Departament Stanu, Centrum Kontroli Chorób (CDC) oraz Departament Zdrowia i Opieki Społecznej pracują, aby ograniczyć epidemię w krajach, w których obecnie występuje.
– W szczególności w Demokratycznej Republice Konga, dlatego zwiększyliśmy pomoc, aby zapewnić, że zostanie on (wirus – red.) tam opanowany – powiedział Rubio.
W zeszłym tygodniu amerykańskie CDC nałożyło 30-dniowe ograniczenia wjazdu na podróżnych, którzy w ciągu ostatnich 21 dni przebywali w DRK, Ugandzie i Sudanie Południowym. Regulacja dotyczy także stałych rezydentów, tj. posiadaczy tzw. zielonej karty. Agencja przeprowadza szczegółową kontrolę osób przybywających ze wspomnianych państw.
Epidemia w Afryce. Wirus Ebola zbiera śmiertelne żniwo
17 maja Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła sytuację w DRK jako zagrażającą zdrowiu publicznemu o zasięgu międzynarodowym. Według szacunków WHO na ten moment zakażonych szczepem wirusa Eboli Bundibugyo jest około tysiąc osób, a liczba zgonów wynosi ponad 200.
Organizacja pomocowa Save the Children poinformowała w środę, że jedna czwarta potwierdzonych zgonów dotyczyła dzieci, wzywając do zwiększenia środków zapobiegawczych przed zakażeniami.
Obecnie nie ma szczepionki ani konkretnej metody leczenia wariantu wirusa, odpowiedzialnego za tę epidemię.
To już siedemnasta epidemia w DRK od wykrycia tej choroby w 1976 r., zakończenie poprzedniej ogłoszono pod koniec 2025 r. Najpoważniejsza dotąd epidemia Eboli w tym kraju spowodowała w latach 2018-2020 ponad tysiąc zgonów.
Wirus Ebola wywołuje silnie zakaźną chorobę. Rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami zakażonej osoby.













