
Osoby pobierające wcześniejsze emerytury mogą łączyć świadczenie z pracą zarobkową, jednak muszą pamiętać o obowiązujących limitach przychodów. Ich przekroczenie może skutkować zmniejszeniem emerytury, a w niektórych przypadkach nawet całkowitym zawieszeniem wypłaty przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Ograniczenia dotyczą kobiet, które nie ukończyły 60 lat, oraz mężczyzn przed ukończeniem 65. roku życia. Seniorzy, którzy osiągnęli ustawowy wiek emerytalny, mogą natomiast dorabiać bez żadnych limitów.
Dorabianie do wcześniejszej emerytury pod kontrolą ZUS
Obecnie osoby pobierające wcześniejsze świadczenia mają obowiązek przekazywania do końca lutego informacji o przychodach osiągniętych w poprzednim roku kalendarzowym. Na podstawie tych danych ZUS sprawdza, czy świadczenie powinno zostać zmniejszone lub czy nie doszło do przekroczenia obowiązujących progów.
Resort rodziny planuje jednak zmiany w tych procedurach. Jak wskazuje Prawo.pl, wcześniejszy emeryt nadal będzie mógł poinformować organ rentowy o osiąganych dochodach, jednak jeśli tego nie zrobi, Zakład sam ustali, czy uzyskany przychód powoduje zmniejszenie, zawieszenie lub brak wpływu na wypłacane świadczenie.
Zmiany mają wejść w życie później
Projektowane przepisy nie zaczną obowiązywać od razu. Według obecnych założeń nowe rozwiązania mają wejść w życie dopiero 1 stycznia 2029 roku.
Do tego czasu wcześniejsi emeryci nadal będą funkcjonować według obecnych zasad rozliczania dodatkowych dochodów. Kluczowe znaczenie pozostają więc obowiązujące limity przychodów.
Dorabianie do wcześniejszej emerytury. Aktualne limity
Przekroczenie 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia powoduje zmniejszenie świadczenia. Z kolei przekroczenie poziomu 130 proc. średniej krajowej skutkuje zawieszeniem wypłaty emerytury.
Od marca 2026 roku obowiązują następujące progi:
-
6438,50 zł – po przekroczeniu tej kwoty ZUS może obniżyć świadczenie, -
11 957,20 zł – po przekroczeniu tej granicy wypłata emerytury zostanie zawieszona.
Limity są aktualizowane co kwartał. W porównaniu z wcześniejszym okresem wzrosły odpowiednio o około 300 zł i niemal 600 zł.
ZUS nie obniży świadczenia bez ograniczeń
W przypadku przekroczenia pierwszego limitu świadczenie jest pomniejszane, jednak obowiązują maksymalne kwoty potrąceń aktualizowane raz w roku.
W 2026 roku maksymalne zmniejszenie wynosi:
-
989,41 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, -
831,05 zł dla renty rodzinnej, -
742,10 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
Oznacza to, że jeśli emeryt przekroczy limit o 600 zł, jego świadczenie zostanie pomniejszone właśnie o tę kwotę. Jeżeli jednak dodatkowe dochody byłyby znacznie wyższe, potrącenie nie przekroczy ustawowo określonego maksymalnego limitu. Dzięki temu osoby pobierające wcześniejsze emerytury nie tracą całego świadczenia tylko dlatego, że osiągnęły wyższy przychód z pracy.












