Syn zabił ojca głośnikiem. Zapadł wyrok ws. śmierci 63-latka

Według ustaleń śledczych 35-latek zadał ofierze około dziesięciu silnych ciosów głośnikiem muzycznym i ją dusił. Sąd uznał oskarżonego za winnego i w całości podzielił argumentację przedstawioną przez prokuraturę w akcie oskarżenia. O nieprawomocnym wyroku poinformowała w poniedziałek (15 czerwca) Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

Zadał ojcu serię ciosów głośnikiem

Jak przekazała rzeczniczka ostrołęckiej prokuratury Elżbieta Edyta Łukasiewicz, sekcja zwłok wykazała u 63-letniego Marka N. rozległe obrażenia twarzoczaszki oraz urazy narządów wewnętrznych. – Ofiara otrzymała w głowę około dziesięciu silnych ciosów tępym narzędziem, była też duszona – powiedziała prok. Łukasiewicz.


Zobacz wideo

Proces Sebastiana M. przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim

Według ustaleń śledczych wszystkie obrażenia powstały w wyniku użycia przez sprawcę głośnika muzycznego, którym uderzał ojca.

Biegły patomorfolog ustalił, że przyczyną śmierci był wstrząs krwotoczny i urazowy. Doszło również do zablokowania dróg oddechowych przez krew oraz ciało obce znajdujące się przy wejściu do krtani.

Ojciec i syn pili razem alkohol

Do zabójstwa doszło 23 stycznia 2024 roku w Ostrowi Mazowieckiej. Tego dnia ojciec i syn wspólnie spożywali alkohol. Po pewnym czasie między mężczyznami miało dojść do szamotaniny.

Po zdarzeniu Daniel N. zadzwonił do znajomego i powiedział mu o śmierci ojca. Następnie skontaktował się z numerem alarmowym 112.

W chwili zatrzymania 35-latek był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,2 promila alkoholu.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce wymierzył Danielowi N. karę 18 lat pozbawienia wolności. Orzeczenie nie jest prawomocne, co oznacza, że strony mogą złożyć apelację.

Udział