
-
Komisja Europejska wyraziła gotowość do pośredniczenia w rozmowach między Polską a Ukrainą.
-
Rzecznik rządu Adam Szłapka stwierdził, że Polska nie potrzebuje pośrednictwa w relacjach z Ukrainą.
-
W Gdańsku odbędzie się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, której współorganizatorem jest Polska.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Kijów poinformował we wtorek, że Zełenskiego na czele ukraińskiej delegacji zastąpi w Gdańsku premier Julia Swyrydenko. Jak powiedziała rzeczniczka KE, fakt, iż Zełenski zrezygnował z udziału w wydarzeniu, nie zmienia tego, że szefowa KE nadal wybiera się do Gdańska, gdzie wygłosi przemówienie otwierające Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026). – Jest to ważny sygnał naszego wsparcia dla Ukrainy – powiedziała.
Zdaniem rzeczniczki KR konferencja będzie nie tylko ważnym sygnałem dla Kijowa ze strony przywódców, jacy wezmą w niej udział, ale też ważnym sygnałem dla potencjalnych inwestorów postrzegających Ukrainę jako dobre miejsce do inwestowania i rozwoju już po tym, gdy zostanie przywrócony pokój. – Właśnie takie przesłanie chcemy przekazać poprzez nasz udział w tej konferencji – podkreśliła Pinho.
KE o sporze Polski z Ukrainą. „Nie jest pomocne”
Przedstawicielka Komisji zaznaczyła, że jeśli jest coś, czego UE nauczyła się w ciągu ostatnich lat w obliczu wojny w Ukrainie, to tego, że „jedność jest najsilniejszym narzędziem”.
– Wszystko, co podważa tę jedność, w tym spory, w tym wypadku między państwem członkowskim a Ukrainą, nie jest pomocne – oceniła rzeczniczka, dodając, że Komisja jest gotowa pośredniczyć między Polską a Ukrainą, żeby zażegnać ten spór. Jak zauważyła, jedyną osobą, którą cieszy obecna sytuacja, jest przywódca Rosji Władimir Putin.
Na pytanie dziennikarzy o to, jak rozwiązać spór między Kijowem a Warszawą, Pinho powiedziała tylko, że Komisja ma zaufanie do trwających rozmów między Polską a Ukrainą. – Jesteśmy przekonani, że ta sprawa rzeczywiście zostanie rozwiązana – oznajmiła, dodając, że KE jest przekonana, iż napięcie między Kijowem a Warszawą nie przeszkodzi w pomyślnym przebiegu konferencji w Gdańsku.
Rzecznik rządu odpowiada KE. „Nie potrzebujemy pośrednictwa”
O deklarację złożoną przez Pinho był pytany rzecznik rządu Adam Szłapka na wtorkowej konferencji prasowej. – Myślę, że w relacjach Polski z Ukrainą nie potrzebujemy pośrednictwa. Oczywiście sytuacja jest trudniejsza niż bywała wcześniej (…). Myślę, że w interesie Polski i Ukrainy jest to, żeby ten spór deeskalować, mamy sporo razem do zrobienia – powiedział Szłapka.
W tym kontekście wspomniał o Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, która – jak zwrócił uwagę – może być wielką szansą dla Polski, dla Ukrainy i dla całej Europy.
URC 2026 to doroczne spotkanie przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 roku odpiera rosyjską agresję.
W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. W tym roku gospodarzem wydarzenia, do którego dojdzie w czwartek i piątek w Gdańsku, jest Polska, a współorganizatorem – Ukraina.
-
Wiadomo, kto będzie przewodniczył ukraińskiej delegacji. „Jasne zadanie”
-
Tusk o zgrzycie prezydentów Polski i Ukrainy. „Nie przyłożę ręki”












