
-
Według prezesa NIL na spotkaniu z minister zdrowia zabrakło konkretów dotyczących poprawy dostępności do opieki zdrowotnej i skrócenia kolejek.
-
Prezes NIL poinformował, że spotkanie z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą trwało półtorej godziny i skupiało się na likwidacji kominów płacowych oraz powołaniu zespołów problemowych.
-
Ministerstwo zdrowia przyjęło zastrzeżenia dotyczące możliwej prywatyzacji służby zdrowia i zadeklarowało, że to nie jest ich celem, a kolejne spotkanie zaplanowano na 16 lipca.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezes NIL przekazał, że spotkanie z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą trwało półtorej godziny. – Bardzo dużo słów, dużo deklaracji, wciąż mało konkretów, ale wychodzę ze spotkania z nadzieją, że po tych silnych emocjach rozpocznie się praca i współpraca – powiedział o szczegółach spotkania.
Przedstawiciele środowiska lekarzy zgodzili się, że kominy płacowe powinny zostać zlikwidowane.
– Rozmawialiśmy również o patologiach, które trawią system ochrony zdrowia i tu zgodziliśmy się, że kominy płacowe muszą zostać zlikwidowane. Zgodziliśmy się, że pewna sprawiedliwość w systemie musi zaistnieć – powiedział Łukasz Jankowski.
Prezes NIL po spotkaniu z minister zdrowia. „Widzimy wolę współpracy”
Według prezesa NIL widać „wolę ze strony Ministerstwa Zdrowia do zacieśnienia współpracy”. – Mowa była nawet o tym, żeby zrobić nowe otwarcie ponad emocjami, które są w tej chwili, dlatego że cel, który mamy jest wspólny – oznajmił.
Jak wyjaśnił, ociągnięciu tego celu mają służyć m.in. „powołane zespoły problemowe w ministerstwie z udziałem członków Naczelnej Rady Lekarski”. – Temu ma służyć właśnie współpraca nad tym, żeby te patologie wykasować z systemu – podkreślił Jankowski.
Prezes NIL przekazał również stanowisko środowiska lekarskiego ws. wysokości wynagrodzeń medyków. – Mówiliśmy o tym, że trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty to jest postulat, który pozwoliłby zachęcić lekarzy do przejścia z kontraktów, które nie są optymalną formą wykonywania zawodu. Dodał, że ministerstwo podjęło się pracy nad tym, aby do takiego poziomu wynagrodzeń doprowadzić.
Jankowski podkreślił, że ważne jest wypracowanie takiego rozwiązania, żeby nie dochodziło z jednej strony do odpływu specjalistów, a z drugiej do obchodzenia systemu. – Musimy stworzyć system, który sprawi, że kominy płacowe znikną, a dostęp do specjalistów będzie niezaburzony. Tego właśnie zabrakło (na spotkaniu z minister zdrowia – red.) – stwierdził.
Rozmowy środowiska lekarzy z ministerstwem zdrowia. „Czekamy na konkrety”
Jankowski przyznał także, że chociaż lekarze oceniają pozytywnie przebieg spotkania, to oczekują konkretnych rozwiązań. – Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, skrócenia kolejek i tego, jak proponowane rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów w konkretnych obszarach – powiedział.
Jankowski poruszył również temat prywatyzacji służby zdrowia, której – jak zauważyli przedstawiciele samorządu lekarskiego – proponowane zmiany mogą sprzyjać w niektórych regionach Polski. – Ministerstwo przyjęło te uwagi i zadeklarowało, że nie jest to celem obecnie rządzących – powiedział.
Tematem rozmów była również kwestia odpolitycznienia służby zdrowia. – Pani minister zadeklarowała, że również uważa, że system musi być apolityczny, co jest zresztą zgodne z tym, dlaczego dzisiaj jako niezależna osoba zasiada na fotelu ministra zdrowia. Mam poczucie, że to jest wstęp do dobrych rozmów i że obie strony dostosowują swoje stanowiska do wspólnego celu, którym jest dobry system ochrony zdrowia – ocenił Jankowski.
– Umówiliśmy się na kolejne spotkanie. Mam wrażenie, że ta wola współpracy jest szczera, deklarowana. Czekamy na konkrety, bo myślę, że na to czekamy nie tylko my, ale również polscy pacjenci – zapowiedział prezez NIL. Wspomniane spotkanie ma odbyć się 16 lipca podczas posiedzenia zespołu trójstronnego.
-
MZ kontra samorząd lekarski. „Po co konfabulować?”. Spotkanie po ostrej wymianie zdań
-
Echa słów premiera. „Kierunek na zwarcie z lekarzami”













