
-
Według ukraińskiego portalu inforoom.com.ua system przeciwlotniczy S-200 przekazany przez Polskę został wykorzystany do zestrzelenia rosyjskich samolotów Tu-22M3 i A-50.
-
Samoloty A-50 mają dużą wartość, a Rosja dysponuje jedynie kilkoma takimi maszynami.
-
Ministerstwo Obrony Narodowej ujawniło, że Polska przekazała Ukrainie sprzęt ciężki i systemy przeciwlotnicze, a wartość pomocy sięgnęła w pierwszej fazie wojny 15 miliardów złotych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zgodnie z informacjami inforoom.com.ua do zestrzelenia rosyjskich samolotów Tu-22M3 i A-50 doszło w lutym 2024 roku dzięki przekazanemu przez Polskę systemowi przeciwlotniczemu S-200.
W ukraińskich mediach temat pojawił się kilka dni po ogłoszeniu skali polskiej pomocy wojskowej dla Kijowa. Zestawy rakietowe S-200 umieszczono w opublikowanym zestawieniu.
Rosyjskie A-50 to maszyny dalekiego rozpoznania radiolokacyjnego, zbudowane na podstawie transportowego Ił-76. „Eksploatacja prototypów rozpoczęła się w 1985 roku, a samolot został przyjęty przez armię radziecką w 1988 roku.” – czytamy w publikacji portalu militarnyi.com.
Są to niezwykle cenne samoloty – wartość jednego waha się od 300 do 350 milionów dolarów. Obecnie Rosja ma do dyspozycji zaledwie kilka takich maszyn, mimo prac nad ich następcą, modelem A-100. W czerwcu militarnyi.com opisywał, że rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne dysponują dziewięcioma samolotami A-50 i A-50U.
Rosyjskie samoloty zestrzelone bronią z Polski? Ukraińskie media ujawniają
Kyiv Post przypomina, że na początku 2024 roku Rosja straciła dwie maszyny A-50. Pierwsza została zestrzelona nad Morzem Azowskim przez amerykański system Patriot MIM-104C. Drugi samolot został natomiast zestrzelony – jak podaje serwis – prawdopodobnie przez system S-200.
Kolejnym celem zniszczonym przez S-200 był rosyjski bombowiec Tu-22M3, który został trafiony nad Krajem Stawropolskim – pisze tsn.ua, nie wskazując jednak pochodzenia tej broni.
Pomoc wojskowa dla Ukrainy. Szef MON ujawnił skalę donacji
S-200 WEGA to radziecki przeciwlotniczy system rakietowy dalekiego zasięgu, którego opracowywanie rozpoczęto w ZSRR jeszcze w latach 50. XX wieku. W połowie lat 80. Polska nabyła wariant S-200WE, który jest w stanie zwalczać cele na dystansie do 240 kilometrów.
Ministerstwo Obrony Narodowej ujawniło niedawno szczegóły skali pomocy wojskowej dla Ukrainie. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że największe donacje były realizowane w latach 2022-2023. Ich koszt wyniósł blisko 15 miliardów złotych.
W początkowym okresie wojny Polska przekazała Ukrainie przede wszystkim sprzęt ciężki, w tym czołgi T72, PT-91 i Leopard 2A4, kołowe transportery opancerzone Rosomak i BRDM, a także bojowe wozy piechoty BWP-1. Do Kijowa trafił także sprzęt lotniczy (samoloty MiG-29, śmigłowce Mi-24, bezzałogowe statki powietrzne Warmate i FlyEye, ScanEagle) oraz przeciwlotniczy (m.in. zestawy rakietowe S-200 WEGA i S-125SC NEWA, ZSU-23-4).
Źródła: inforoom.com.ua, militarnyi.com, tsn.ua, Kyiv Post
-
Polska europosłanka na liście „wrogów Ukrainy”. „Dlaczego MSZ nie reaguje?”
-
Ukraina wrze po zamieszkach we Lwowie. „Haniebne zachowanie”













