
-
Warszawska Gmina Wyznaniowa Żydowska zorganizowała modlitwę za ofiary pogromu w Jedwabnem przy pomniku upamiętniającym zmarłych, z udziałem naczelnego rabina Polski.
-
Grzegorz Braun wraz ze swoimi zwolennikami przeprowadził oddzielne uroczystości, odsłonił tablicę pod krzyżem i zapowiedział debatę oraz projekcję filmu dotyczącego wydarzeń z 1941 roku.
-
Środowiska prawicowe organizują spotkania w opozycji do oficjalnych obchodów i prezentują tablice kwestionujące udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W Jedwabnem w piątek przed południem rozpoczęły się uroczystości w 85. rocznicę mordu Żydów. Warszawska Gmina Wyznaniowa Żydowska jak co roku zorganizowała modlitwę za zmarłych przy pomniku upamiętniającym ofiary. Obecni są m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
– Jesteśmy tutaj, by modlić się, jesteśmy tutaj, by żałować. Najważniejsze jest to, że robimy to razem – powiedział Schudrich.
Część główna z modlitwami została zakończona kilka minut przed godz. 12. Rabin zezwolił następnie na złożenie kwiatów, świeczek i kamyków w celu oddania czci ofiarom.
Grzegorz Braun wraz z przedstawicielami skrajnie prawicowych środowisk uczestniczą we własnych obchodach rocznicy zbrodni w Jedwabnem. Pojawiły się podobne do ubiegłorocznych transparenty. Spotkanie rozpoczęto o godz. 11.
Braun w Jedwabnem. Konfederacja Korony Polskiej chce wznowienia ekshumacji
Przy krzyżu, znajdującym się w pobliżu pomnika upamiętniającego ofiary pogromu, została przez Brauna odsłonięta tablica. Zapisano na niej wezwanie do modlitwy za ofiary „niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”.
Konfederacja Korony Polskiej zapowiedziała, że od godz. 12.00 trwać będzie debata „Co dziś wiemy o tym, co się tu wydarzyło w lipcu 1941 roku?” z udziałem Brauna. Z kolei o godz. 16.00 odbędzie się projekcja filmu „Jedwabne. Historia prawdziwa”.
Sympatycy Brauna domagają się wznowienia ekshumacji w miejscu tragedii. Prace ekshumacyjne rozpoczęto i zakończono w 2001 roku na polecenie ówczesnego prokuratora generalnego Lecha Kaczyńskiego, który postanowił uszanować protesty społeczności żydowskiej.
85. rocznica zbrodni w Jedwabnem
W piątek przypada 85. rocznica pogromu w Jedwabnem. 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem na Podlasiu grupa miejscowej polskiej ludności cywilnej, z inspiracji okupujących kraj Niemców, zamordowała co najmniej 340 Żydów. Około 300 z nich zostało spalonych żywcem w stodole.
Pod koniec lat 40. polski sąd prowadził sprawę 22 mieszkańców Jedwabnego i okolic. Oprócz jednego z sądzonych osoby skazano ostatecznie nie za morderstwo, a za udział w spędzeniu Żydów na rynek, skąd przeprowadzono ich do stodoły.
Na początku lat 2000. śledztwo w sprawie prowadził Instytut Pamięci Narodowej, który potwierdził, że rola Polaków w tej zbrodni była „decydująca”, ale zainspirowana przez Niemcy. IPN nie przedstawił nikomu zarzutów, argumentując, że żyjący sprawcy zostali już skazani.
Rocznica pogromu w Jedwabnem. Sprzeciw prawicowych środowisk
Środowiska prawicowe organizują spotkania w kontrze do uroczystych obchodów rocznicy pogromu w Jedwabnem. Przekonują, że była to zbrodnia niemiecka.
Grzegorz Braun wraz ze swoimi zwolennikami zakłócili także ubiegłoroczne uroczystości związane z rocznicą zbrodni. Europoseł próbował m.in. zablokować wyjazd samochodów z uczestnikami uroczystości, w tym busa z rabinem Schudrichem.
W lipcu 2025 roku, w bliskim sąsiedztwie pomnika upamiętniającego ofiary pogromu, środowiska skrajnie prawicowe ustawiły swój „Pomnik Prawdy o zbrodni w Jedwabnem„. Na tablicach zamieszczono długie rozprawy podważające udział Polaków we wspomnianym mordzie.
-
Policyjny Mustang rozbity. 2000 zł mandatu, 10 punktów karnych
-
Chcieli „skontrolować” biuro Ukrainki. Akcja policji w Poznaniu












