
-
Biczowęże potrafią upodabniać się wyglądem i ruchem do patyków lub gałązek, przez co trudno je zauważyć w środowisku naturalnym.
-
Po 30 latach nieobecności wąż z gatunku Ahaetulla laudankia został odnotowany w Indiach, a jego zasięg występowania obejmuje tereny od Ghatów Wschodnich po Radżastan.
-
Ahaetulla laudankia jest jadowity, jednak jego trucizna nie stanowi zagrożenia dla człowieka, a gatunek ten zamieszkuje suche lasy i plantacje, najchętniej w koronach drzew.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Biczowęże tak bardzo przystosowały się do życia w koronach drzew i zaroślach, że niemal zlewają się z gałęziami i łodygami. Nie tylko wspomnianą umiejętnością imitowania wyglądu i ruchów gałęzi, ale i barwami. Niektóre są zielonkawe i tą zielenią wtapiają się w tło, a inne mają brązowy kolor zeschłych patyków.
Ich sylwetka jest unikalna. Te szczupłe węże o bardzo wąskiej, spiczastej głowie przypominają rodzaj zielonej gałęzi. Zwijają i prostują swoje ciała tak, aby jak najbardziej upodobnić się do konarów i łodyg roślin, wśród których żyją. Nawet kołyszą się na wietrze tak jak one. Niekiedy trudno je zatem zauważyć.
O to właśnie chodzi, bowiem te węże stawiają na polowanie z zasadzki. A chwytają głównie ptaki i nadrzewne jaszczurki, więc w ich interesie jest, aby ofiara podeszła do nich jak najbliżej, niczym nie zaniepokojona.
Wąż podobny do tykwy butelkowej
Biczowąż z gatunku Ahaetulla laudankia stawia na podobną strategię. Ten gatunek jest endemitem gór zwanych Ghatami Wschodnimi, ciągnącymi się wzdłuż Zatoki Bengalskiej az po Radżastan w Indiach. Słyną z lasów monsunowych i wielkich plantacji kawy i herbaty, a nazwa tego akurat gada pochodzi od słowa „laudanka” oznaczającego tykwę. Wąż przypomina bowiem tykwę butelkową, czyli to pnącze należące do dyniowatych, które ma wydłużone owoce.
Taki wąż został znaleziony i sfotografowany w Ubeshwar w Udaipur i jest to pierwszy udokumentowany przypadek istnienia tego węża w Indiach od 30 lat. Po latach nieobecności został wreszcie zauważony i udało się potwierdzić, że nadal żyje. To znakomita okazja, aby nie tylko zadbać o przyszłość tego gada, ale w ogóle poznać go i obserwować. Jego zasięg szacowany jest na tereny od Ghatów Wschodnich aż po Radżastan właśnie, ale tu jest uważany za skrajnie rzadki.
Te węże mają schowane w pysku zęby jadowe
Wiemy, że gad zamieszkuje suche lasy i plantacje, najchętniej na zboczach gór, których akurat w Ghatach nie brakuje. Kryje się wśród roślin, gdzie porusza się sprawnie, ale na ziemi jest już powolny i niezadrny. To zatem wręcz skrajna, nawet wśród węży, adaptacja do życia w koronach drzew, z których biczowąż raczej nie schodzi. Podczas spoczynku także zwisa z konarów.
To wąż jadowity, z zębami jadowymi w głębi pyska, ale jego trucizna jest raczej nieszkodliwa dla ludzi. Działa na małe kręgowce. Z tego, co wiemy o tym wężu, jest spokojny i bardzo mało agresywny. Nie jest jasne, dlaczego przez tak wiele lat nie udało się go zaobserwować.
Biczowęże z rodzaju Ahaetulla mieszkają w południowej Azji, gdzie istnieje około 20 gatunków, spotykanych w Indonezji, na Malajach, Indochinach i w południowych Chinach. Największe ich bogactwo występuje jednak w Indiach i na Cejlonie.













