W rozmowie z mediami podczas posiedzenia swojego gabinetu Trump podkreślił, że przyznanie Ukrainie licencji na produkcję pocisków Patriot byłoby „dużym krokiem”. – Ta broń jest niesamowita. Musimy być bardzo ostrożni z pozwalaniem komukolwiek na jej budowanie – dodał.
– Na razie się na to nie zgodziliśmy. Rozmawiamy o tym, ale trudno jest oddawać taką technologię. I – nie sądzę, żeby do tego kiedykolwiek doszło – ale wiecie, ludzie, którym daje się taką technologię, mogą kiedyś zwrócić się przeciwko wam. Wiecie, że to jest możliwe. Spójrzcie na wojny, zdarzyło się to już kilka razy na przestrzeni lat, prawda? Dlatego musimy być bardzo ostrożni – kontynuował prezydent USA.
Trump: Zełenski i Putin będą musieli pójść na pewne ustępstwa
Trump przekazał, że rozmawiał o Patriotach i Tomahawkach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który we wtorek złożył wizytę w Białym Domu. – Rozmawiałem z nim o wszystkim. Rozmawiałem z nim również o tym, żeby zakończyć tę wojnę – dodał.
– Myślę, że on chce zawrzeć porozumienie, i myślę, że Putin chce zawrzeć porozumienie. Ale jest między nimi wiele niechęci, co zapewne widzicie – zaznaczył Trump. Ocenił też, że „nikt nie chce iść na ustępstwa, ale obaj będą musieli pójść na pewne ustępstwa”.
>>>>> Co w Rosji piszczy? Antywojenna partia Jabłoko została (niemal już definitywnie) dopuszczona do „wyborów” do Dumy. O ryzykownym eksperymencie Kremla pisze Wacław Radziwinowicz na wyborcza.pl >>>>>
Wysłannicy Trumpa odwiedzą po raz pierwszy Ukrainę
Również w czwartek Trump powiedział dziennikowi „Financial Times”, że „nie jest pewny”, czy udzieli Ukrainie licencji na produkcję pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot. Prezydent USA zapowiedział też w czwartkowej rozmowie z brytyjskim dziennikiem, że w nadchodzących dniach jego wysłannicy Jared Kushner i Steve Witkoff odwiedzą po raz pierwszy Ukrainę. „FT” napisał wcześniej, że wizyta ma służyć ożywieniu działań dyplomatycznych, zmierzających do zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie.
8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent USA zapowiedział w rozmowie z prezydentem Ukrainy, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Zełenski przekazał serwisowi Axios, że także podczas wtorkowego spotkania Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję pocisków.
Zełenski: Obrona przeciwlotnicza pozostaje naszym priorytetem
„Otrzymałem telefon od wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, J.D. Vance’a. Omówiliśmy wyniki mojego niedawnego spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem w Waszyngtonie, które było pozytywne i konstruktywne” – napisał w piątek prezydent Zełenski w serwisach społecznościowych.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że w obliczu nieustających ataków powietrznych Rosji na jego kraj ważne jest dostarczanie Ukrainie środków do obrony. „Rosyjskie ataki powietrzne na Ukrainę nie ustają, dlatego obrona przeciwlotnicza – przede wszystkim pociski przechwytujące do systemów Patriot przeznaczone do zwalczania rakiet balistycznych – pozostaje naszym głównym priorytetem” – zaznaczył.
Zełenski poinformował, że wśród tematów rozmów były następstwa rosyjskiej wojny dla światowych rynków. „Uzgodniliśmy, że nasze zespoły pozostaną w kontakcie i dopracują wszystkie kwestie, które dziś omówiliśmy. Dziękuję Stanom Zjednoczonym za wsparcie Ukrainy i naszych obywateli” – napisał ukraiński prezydent.
Źródło: PAP












