Do zdarzenia doszło w sobotę (1 sierpnia) około godz. 21 na ul. Gagarina na wrocławskim osiedlu Muchobór. Jak informowaliśmy na Gazeta.pl, kobieta miała zostać zaatakowana nożem przez 18-letniego mężczyznę. Ofiara ma 30 lat. W stanie zagrażającym życiu przebywa w szpitalu. Napastnik został ujęty przez policję tuż po zdarzeniu.
Policja przekazała, że 18-letni mężczyzna to obywatel Ukrainy, a ofiara to Polka. Mężczyzna jest podejrzewany o próbę zabójstwa. Według lokalnych mediów do ataku doszło na klatce schodowej bloku mieszkalnego.
Czarnek: Nie wolno nam bezczynnie czekać na kolejne tragedie
W niedzielę sprawę skomentował na platformie X wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Według niego „takie sytuacje pokazują, że państwo musi mieć skuteczne narzędzia, aby chronić swoich obywateli”. „W Polsce każdy gość musi przestrzegać naszych zasad i szanować nasze prawo. Kto je łamie i zagraża bezpieczeństwu Polaków, musi liczyć się z konsekwencjami” – napisał Czarnek.
„Tusk i Czarzasty milczą. Nadal trzymają w zamrażarce projekt ustawy, który przedstawiłem w połowie kwietnia. Jej uchwalenie pozwoliłoby na skuteczną deportację osób, które nie przestrzegają prawa. Nie wolno nam bezczynnie czekać na kolejne tragedie. Bezpieczeństwo Polaków musi być priorytetem” – dodał polityk PiS.
Rzeczniczka MSWiA do Czarnka: Pan sobie tym wpisem żarty robi?
Do jego wpisu odniosła się rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, która napisała, że obywatel Ukrainy został zatrzymany od razu po ataku, a cudzoziemcy, którzy łamią prawo „są niezwłocznie deportowani”. „Tylko w 2025 r. deportowaliśmy ponad 10 tys. osób, kiedy to za waszych czasów rocznie deportowaliście tylko po 2-3 tys. osób. Pan sobie tym wpisem żarty robi? Czyli przez 8 lat rządziliście, a dziś pan twierdzi, że jedynym problemem jest ustawa z kwietnia?” – napisała Gałecka.
Konsulat Generalny Ukrainy: Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji
Oświadczenie na temat zdarzenia wydały służby konsularne Ukrainy we Wrocławiu. W komunikacie opublikowanym w niedzielę po południu na stronie tej placówki podkreślono, że Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu „z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa”.
W oświadczeniu podkreślono, że „każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę”. „Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej” – czytamy.
Służby konsularne Ukrainy we Wrocławiu wyrażają jednocześnie „współczucie osobie poszkodowanej” i życzą jej „jak najszybszego powrotu do zdrowia”.
Źródło: PAP












