Niebieski homar, który niedawno trafił do muzeum Explore the Ocean World w Hampton Beach w stanie New Hampshire, ma za sobą długą drogę. Został złowiony przez rybaków u wybrzeży miasta New Bedford w stanie Massachusetts, następnie przewieziony do Maine, a stamtąd do New Hampshire. Tam został przekazany niewielkiemu muzeum edukacyjnemu zajmującemu się fauną Atlantyku.
Jak mówi właścicielka i kuratorka placówki Ellen Goethel, zwierzę właśnie przyzwyczaja się do nowego akwarium. „To piękny homar” – mówi.
Według szacunków naukowców niebieskie homary trafiają się średnio raz na dwa miliony osobników. To jedna z najrzadszych odmian barwnych występujących u homara amerykańskiego (Homarus americanus).
Skąd bierze się niebieski kolor homara?
Większość homarów amerykańskich ma zielonkawobrązowe ubarwienie, które dobrze maskuje je na skalistym dnie oceanu. Za kolor pancerza odpowiada czerwonopomarańczowy barwnik astaksantyna. Po połączeniu z białkami obecnymi w pancerzu, w tym z niebieskim białkiem zwanym krustacyjaniną, przybiera on znaną barwę typową dla tego gatunku.
Czasami jednak dochodzi do rzadkich mutacji genetycznych. Zmieniają one ilość krustacyjaniny albo sposób, w jaki wiąże się ona z astaksantyną. Efektem może być intensywnie niebieski pancerz.
Niebieskie homary nie są jedynymi barwnymi osobliwościami. Zdarzają się także osobniki czerwone, dwubarwne, z pancerzem podzielonym na dwie różne połowy, wielobarwne przypominające mozaikę czy niemal białe, określane jako „cotton candy”. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest jeszcze mniejsze. Czerwone homary trafiają się średnio raz na 10 mln osobników, dwubarwne raz na 50 mln, a albinosy i odmiana „cotton candy” ok. raz na 100 mln.
Na odcień pancerza może wpływać także dieta. Homary żywiące się głównie niewielkimi rybami zamiast krewetek i krabów otrzymują mniej astaksantyny, co również może zmieniać ich ubarwienie.
Po wakacjach niebieski homar wróci na wolność
Pobyt niebieskiego homara w muzeum potrwa tylko do Święta Pracy, obchodzonego w Stanach Zjednoczonych na początku września. Po zakończeniu sezonu letniego wszystkie zwierzęta przebywające w akwariach zostaną wypuszczone z powrotem do oceanu.
Zanim to nastąpi, każdy z rzadko ubarwionych homarów otrzyma specjalny znacznik przygotowany we współpracy z departamentem New Hampshire Fish and Game. Jeśli w przyszłości taki osobnik ponownie trafi do sieci lub pułapki rybackiej, rybak będzie mógł zgłosić miejsce odłowu. Pozwoli to naukowcom śledzić przemieszczanie się tych niezwykle rzadkich zwierząt.
„Można powiedzieć, że wygrały los na loterii. Wszystkie nasze homary mają dzięki temu trochę większą szansę na przeżycie” – mówi Ellen Goethel.
To nie pierwszy przypadek, gdy wyjątkowo ubarwione homary zamiast na talerz trafiają do akwariów lub ośrodków edukacyjnych. Takie zwierzęta zwykle wzbudzają duże zainteresowanie odwiedzających, a po zakończeniu ekspozycji często wracają do naturalnego środowiska. Dzięki znakowaniu badacze zyskują przy okazji rzadką możliwość poznania ich dalszych wędrówek.











