„Warunki, w jakich w Stanach Zjednoczonych przetrzymywani są obcokrajowcy zatrzymani przez Urząd Celno-Imigracyjny (ICE), budzą coraz większe kontrowersje. Zarzuty dotyczą m.in. braku dostępu do odpowiedniej opieki medycznej, fatalnych warunków sanitarnych i jakości wydawanego jedzenia” – podaje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.
W placówkach przebywają m.in. polscy obywatele. Z relacji córek jednej z zatrzymanych Polek wynika, że „w celach jest pleśń, a po placówce biegają myszy”.
Z kolei inna Polka relacjonowała, że cienki materac był konfiskowany, jeśli ktoś nie podporządkowywał się panującym zasadom. – Na przykład gdy ktoś zabrał ze śniadania kawałek chleba albo bułkę, zabierali materac i przez 24 godziny ta osoba musiała spać na samej blasze – mówiła kobieta w rozmowie z „DGP”.
Trudne warunki w ośrodkach detencyjnych ICE
O problemie donoszą także zagraniczne media. „Od czasu objęcia urzędu przez Donalda Trumpa w aresztach ICE w całym kraju zmarło ponad 50 osób, a organizacje działające na rzecz praw człowieka wielokrotnie podnosiły alarm dotyczący opieki medycznej i warunków panujących w ośrodkach detencyjnych” – pisał w sierpniu dziennik „The Guardian”.
Z danych The Deportation Data Project wynika, że od stycznia ubiegłego roku do końca marca 2026 r. Stany Zjednoczone opuściło 163 Polaków, z czego 123 osoby wydalono przymusowo, a 40 w ramach procedury samodeportacji, czyli dobrowolnych powrotów.
– Kiedy polska prawica chodzi w czapeczkach MAGA [Make America Great Again] i bezkrytycznie klaszcze prezydentowi Donaldowi Trumpowi przy okazji każdego działania, niezależnie od tego, czy ma ono sens, czy nie ma, cały świat z przerażeniem patrzy na to, co wyprawia ICE w ramach antyimigranckiej krucjaty prezydenta Trumpa – mówiła w lutym w Sejmie posłanka klubu Lewicy Dorota Olko.
– Tragiczne skutki tych działań odczuwają już sami Amerykanie. Najliczniej zatrzymywani, deportowani są oczywiście obywatele krajów Ameryki Łacińskiej, ale w ostatnim czasie media obiegły informacje dotyczące także Polaków zatrzymanych bądź deportowanych przez ICE. Dotyczy to np. kobiety po 60. roku życia, która żyła w Stanach Zjednoczonych od 20 lat i której wyznaczono 48 godzin na opuszczenie kraju. Liczba Polaków zatrzymanych czy deportowanych zwiększa się – dodała.
„Polskie placówki dyplomatyczne na bieżąco monitorują sytuację obywateli RP w procedurze deportacyjnej i udzielają im niezbędnego wsparcia w zgodzie z przepisami polskimi, miejscowymi i międzynarodowymi, pozostają także w kontakcie z lokalnymi władzami imigracyjnymi” – zapewniał w grudniu ubiegłego roku wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski.
Tysiące osób zatrzymywanych przez ICE
Jak poinformowała stacja CBS News, w ubiegłym miesiącu ICE zatrzymała ponad 46 tys. osób – najwięcej od początku kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa. Agenci zintensyfikowali działania m.in. na lotniskach.
Był to drugi miesiąc z rzędu z rekordowo wysoką liczbą zatrzymań dokonanych przez ICE; w czerwcu było ich ok. 43 tysięcy. Według CBS News ICE jest pod presją Białego Domu, aby dokonywać 2 tys. zatrzymań dziennie. Z danych, do których dotarła stacja, wynika, że w ubiegłym miesiącu do ośrodków detencyjnych ICE trafiało średnio 1,5 tys. osób dziennie.
Źródło: PAP












