W ubiegłym tygodniu Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS wykluczył z partii 38 posłów i dwóch senatorów, wchodzących w skład klubu Rozwój Plus, w tym byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Jak opisuje RMF FM, pomiędzy politykami PiS a parlamentarzystami skupionymi w klubie Rozwój Plus nadal trwają kłótnie, a negocjacje utknęły w martwym punkcie.
Według portalu politycy spierają się m.in. o przydział pomieszczeń w Sejmie. Przedstawiciele PiS chcą, aby parlamentarzyści Rozwoju Plus opuścili pomieszczenia znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie sali plenarnej. W zamian mieliby otrzymać pomieszczenia w budynku U, położonym po drugiej stronie kompleksu sejmowego, patrząc od strony ul. Wiejskiej.
PiS liczy na „wyrzucenie Rozwoju Plus pod ścianę” w Sejmie
Drugi istotny spór dotyczy rozmieszczenia parlamentarzystów obu ugrupowań podczas posiedzeń Sejmu. „Ekipa Morawieckiego chce miejsca z przodu sali, a PiS liczy na wyrzucenie Rozwoju Plus pod ścianę do końcowych rzędów” – wynika z ustaleń RMF FM.
Jak podkreśla RMF FM, na ten moment nie ma porozumienia w żadnej z tych kwestii. Rozmowy między obiema stronami cały czas trwają, ale obecnie nic nie wskazuje na szybkie rozwiązanie sporu. Jeśli parlamentarzyści z PiS i Rozwoju Plus nie osiągną porozumienia, to ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie podziału pomieszczeń oraz miejsc na sali plenarnej może należeć do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i kierownictwa jego kancelarii.
Rozwój Plus trzecią siłą w Sejmie
Klub Rozwój Plus tworzą, obok Morawieckiego, również dotychczasowi posłowie PiS, m.in. Janusz Cieszyński, Marcin Horała, Paweł Jabłoński, Łukasz Kmita, Maria Koc, Anna Kwiecień, Marzena Machałek, Monika Pawłowska, Olga Semeniuk-Patkowska, Łukasz Schreiber, Mirosława Stachowiak-Różecka, Krzysztof Szczucki, Szymon Szynkowski vel Sęk i Ryszard Terlecki.
Posłowie spoza partii PiS, którzy dołączyli do nowego klubu, to Andrzej Gut-Mostowy, Marek Jakubiak i Agnieszka Ścigaj. Łącznie w klubie zasiada 40 posłów, co czyni go trzecim pod względem liczebności klubem w Sejmie.
W klubie parlamentarnym Rozwój Plus są też senatorowie Włodzimierz Bernacki i Ryszard Majer. Przystąpił także prezydent Tarnobrzega (woj. podkarpackie) Łukasz Nowak. Z kolei europosłowie należący do Rozwoju Plus planują, według nieoficjalnych informacji Wp.pl, założyć własną delegację w ramach grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy w Parlamencie Europejskim.
Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości
Powstanie klubu Rozwój Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii.
Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.
Na początku sierpnia Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus.














