Przypomnijmy, że rozstanie z Robertem Lewandowskim w stolicy Katalonii wzbudziło sporo emocji. W głównej mierze ze strony… polskiej, aczkolwiek nie ma co ukrywać, również w szeregach mistrzów Hiszpanii nie było jednego, wyklarowanego zdania względem przyszłości (bądź nie) z RL9.
Ostatecznie jednak po tym, jak latem 2022 roku Polak trafił do Barcy z Bayernu Monachium, cztery lata później rozstano się z bramkostrzelnym napastnikiem. A sam Lewandowski zamienił Hiszpanię na USA, podpisując kontrakt z Chicago Fire.
FC Barcelona rozstanie się z Wojciechem Szczęsnym. Kluczowy ruch ws. Polaka
Już wcześniej było wiadomo, że w szeregach Dumy Katalonii pozostanie Wojciech Szczęsny. Polak podpisał kontrakt na sezon 2026/27. Wydaje się, że to będzie ostatnia umowa w karierze byłego reprezentanta Polski.
Grający w przeszłości w barwach m.in. Arsenalu, AS Romy czy Juventusu golkiper, w nadchodzącym sezonie będzie ponownie spełniał rolę tego drugiego w hierarchii bramki mistrzów Hiszpanii. Niepodważalnym numerem 1 jest bowiem Joan Garcia.
Ciekawe wieści w kontekście przyszłości Szczęsnego przekazał za to Fabrizio Romano. Znany z informacji transferowych… zanim takowe zostaną oficjalnie ogłoszone przez kluby newsman ujawnił plany Barcy względem bramkarzy. Mistrzowie Hiszpanii chcą bowiem sprowadzić Dominika Livakovicia. Chorwat miałby zostać jednak od razu wypożyczony do ligi chorwackiej, ażeby wrócić już na zakończeniu sezonu 2026/27.
Jak nietrudno się domyślić, właśnie w miejsce Szczęsnego – za plecy Garcii.
Wydaje się zatem, że ruch z Livakoviciem jest jasnym sygnałem, że Barca nie planuje wiązać tej nieco dalszej przyszłości z polskim bramkarzem. Dodatkowo Szczęsny, który wrócił przecież z wcześniej ogłoszonej emerytury (po rozstaniu z Juventusem), również nie wygląda na zawodnika, który miałby naciskać na kolejny rok gry w profesjonalnym futbolu.














