PanParagon przeprowadził dla serwisu Business Insider Polska analizę 14 podstawowych produktów spożywczych, które znajdują się na zakupowych listach większości Polaków. Z analizy wynika, że w minionym tygodniu płaciliśmy za nie średnio 93 zł i 89 gr. Przed tygodniem było to 93 zł i 58 gr, co oznacza, że w ujęciu tygodniowym nastąpił wzrost o 0,3 proc. Portal zwraca uwagę, że na początku lipca br. identyczny koszyk kosztował ponad 101 zł, a przed rokiem było to 96 zł i 30 gr.
Ceny w sklepach. Co zdrożało, co potaniało?
Co szczególnie zdrożało względem poprzedniego tygodnia? Liderem podwyżek okazuje się papryka czerwona, której ceny poszły w górę aż o 12,1 proc. Tym samym za kilogram tego warzywa znów płacimy więcej niż 10 zł. W relacji do zeszłego tygodnia podrożały też brokuły, jabłka czy marchew.
Co potaniało? Królem obniżek tym razem są ziemniaki, których cena spadła aż o 11,5 proc. Znaczący spadek odnotowała również mąka pszenna tortowa (o 8,8 proc.). W dół poszły też ceny m.in. cukru, bananów, mleka, masła piersi z kurczaka czy pomidora malinowego. Zwraca uwagę fakt, że nie zmieniła się cena bułki kajzerki.
Na początku przyszłego tygodnia Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawi szacunkowe dane dotyczące inflacji konsumenckiej w sierpniu. Przypomnijmy, że odczyt za lipiec wyniósł 3 proc. rok do roku, wobec 2,5 proc. miesiąc wcześniej. Do wzrostu cen przyczyniło się wygaszenie wraz z początkiem lipca pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Po zniesieniu pakietu natychmiast nastąpiły podwyżki cen paliw na stacjach. Decyzją rządu nastąpiła częściowa reaktywacja CPN na dwa ostatnie tygodnie wakacji. Wzrost cen – względem czerwca – nastąpił również w kategoriach: rekreacja, sport oraz kultura. Z kolei spadek odnotowano m.in. w obszarze żywności i napoje bezalkoholowe.














