Wbrew obawom, społeczeństwo zdaje się być gotowe na cięcia w wydatkach publicznych, czyli budżetowe zaciskanie pasa – pisze „Rzeczpospolita” powołując się na swój najnowszy sondaż przeprowadzony przez pracownię IBRiS.

Prawie 40 proc. Polaków chce cięć w wydatkach socjalnych


Z badania wynika, że 39,2 proc. Polaków uważa, że rząd powinien ograniczyć wydatki socjalne, by zmniejszyć deficyt budżetowy. Niemal co piąty respondent (19,7 proc.) za optymalne rozwiązanie uważa podwyższanie podatków. Niewiele mniej, bo 16,8 proc. opowiada się za zmniejszeniem wydatków na zbrojenia. Jedynie 7 proc. ankietowanych twierdzi, że rząd powinien pożyczać brakujące pieniądze. 31,8 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.


Szczegółowe wyniki badania pokazują, że wśród zwolenników ugrupowań tworzących obecną koalicję (Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Lewica, Polska 2050) niemal identyczny odsetek badanych opowiada się za zmniejszeniem wydatków socjalnych i za podwyższeniem podatków (odpowiednio 40,8 proc. i 40 proc.).


Cięć w wydatkach socjalnych chce dość wysoki odsetek wyborców partii opozycyjnych (Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej, Razem) – 35,7 proc. 18 proc. ankietowanych w tej grupie oczekuje zmniejszenia wydatków na zbrojenia.


Wśród pozostałych badanych (osób niegłosujących i niezdecydowanych) za zmniejszeniem wydatków socjalnych jest 42,3 badanych, a za zmniejszeniem wydatków na zbrojenia — 22,1 proc. 35,4 proc. respondentów nie ma zdania w tej kwestii.


Przyjęty przez rząd budżet na przyszły rok przewiduje, że dochody wyniosą ok. 695 mld zł. Wydatki budżetu państwa wyniosą w 2027 roku 977,6 mld zł. Tym samym przyszłoroczny deficyt szacowany jest na 282,6 mld zł.


Badanie przeprowadzono w dniach 4-5 września metodą CATI na próbie 1068 osób.

Udział