– Nikt mnie do tego nie zmusił. Robię to, bo mam przekonanie. Tak jak w całym moim życiu robiłem, robię i będę robił to, do czego mam pełne przekonanie, i to, co uważam, że jest najlepsze – mówił w czwartek w Krakowie Jan Hoffmann, ogłaszając swoją decyzję.
Wybory prezydenckie w Krakowie. Jan Hoffman rezygnuje ze startu
Dotychczasowy kandydat w wyścigu o fotel prezydenta stolicy Małopolski zapowiedział, że odpowiednie dokumenty trafią do Miejskiej Komisji Wyborczej jeszcze w środę. Z kolei swoje poparcie przekazał Łukaszowi Gibale.
– Nie mam wątpliwości, że najlepszym rozwiązaniem dla Krakowa i najlepszą szansą na dobrą przyszłość miasta jest prezydentura Łukasza Gibały – ocenił Hoffman.
Wspomniany kandydat, lider ostatniego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej na zlecenie Interii i Polsat News, otwiera się w nowym oknie, towarzyszył Hoffmanowi. Obaj zgodzili się na pięć punktów Paktu Współpracy dla Krakowa, a tablicę z nim odsłonili podczas spotkania.
– Wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie i zatrzymać partyjną falę. Jest szansa, że jeśli połączymy siły, to rozstrzygniemy sprawę w pierwszej turze – mówił Hoffman.
Pakt Współpracy dla Krakowa Hoffmana i Gibały. Zapowiedź audytu i zmian w SCT
Pięć punktów Paktu Współpracy dla Krakowa poprzedza informacja o współpracy obu panów oraz zobowiązanie Gibały do zrealizowania, w ramach porozumienia z Hoffmanem, określonych obietnic.
Wśród nich wymieniono: przeprowadzenie audytu miasta, zmiany w zakresie Strefy Czystego Transportu, konkretne działania dotyczące dwóch obszarów miasta: Rybitw i Płaszowa, powstrzymanie się od „kadrowych czystek” oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.
– Niezależnie od tych postulatów fundamentem naszej współpracy jest głębokie przekonanie, że model prezydentury partyjnej w Krakowie się nie sprawdził, że Kraków potrzebuje prezydenta obywatelskiego, takiego, który będzie słuchał tylko mieszkańców – stwierdził Gibała. Zapowiedział jednocześnie, że postulaty wyborcze Hoffmana zostaną zrealizowane „co do joty”.
Ruch Hoffmana zaplanowany? Były kandydat zaprzecza
Odwołanie Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa nastąpiło w efekcie inicjatywy referendalnej Hoffmana.
– 27 stycznia wraz z grupą marzycieli stanęliśmy na tym placu i rozpoczęliśmy wielką, referendalną akcję. Dziękuję wszystkim, którzy oddali serce, czas i zdrowie w procedurze referendalnej. Pierwsza część zakończyła się sukcesem, dążymy do tego, żeby druga też zakończyła się sukcesem. Trzeba patrzeć realnie – mówił w środę polityk.
Wkrótce więcej informacji…














