Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, „na szlaku kolejowym w Jedlance”. Jak przekazała policja, zgłoszenie dotyczyło „dwóch pociągów towarowych poruszających się w przeciwnych kierunkach”.
„Ze zgłoszenia wynikało, że jadące w przeciwnych kierunkach dwa pociągi towarowe najechały na leżące na torach betonowe bloczki” – podano w komunikacie.
W wyniku zderzenia z przeszkodami uszkodzone zostały przednie zgarniacze w obu lokomotywach.
Nie doszło do wykolejenia żadnego z pociągów i żaden z maszynistów nie odniósł obrażeń. Ruch kolejowy w miejscu zdarzenia został jednak wstrzymany na kilka godzin.
Wcześniej lokalne media podawały, że jeden z pociągów przewoził paliwo. Jednak rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola nie potwierdziła tych informacji.
– Pociągi nie przewoziły żadnych niebezpiecznych substancji – przekazała w rozmowie Interią.
Pociągi najechały na betonowe bloczki. Policja i kontrterroryści na miejscu
Ze względu na podejrzenie naruszenia bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej na miejscu pojawili się policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie oraz funkcjonariusze pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
W działaniach uczestniczyli również policyjni kontrterroryści z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie. O zdarzeniu poinformowano także Prokuratora Okręgowego, funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji, Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych.
Więcej informacji wkrótce…













