-
Jak wygląda wtyk amerykański i skąd wziął się w Polsce?
-
Czy wtyk amerykański gryzie?
-
Dlaczego wtyk amerykański tak intensywnie śmierdzi?
-
Jak pozbyć się wtyka amerykańskiego z domu bez przykrego zapachu?
Wtyk amerykański to uporczywy szkodnik, który stanowi problem zarówno dla ludzi, jak i lasów. W domach może pozostawić bardzo nieprzyjemną woń, a w przypadku przyrody jest zagrożeniem dla drzew iglastych.
Jak wygląda wtyk amerykański i skąd wziął się w Polsce?
Wtyk amerykański (Leptoglossus occidentalis) jest gatunkiem pluskwiaka i należy do rodziny wtykowatych. Dorosłe osobniki osiągają od 1,5 do 2 cm długości. Ciało ma wydłużony kształt i przyjmuje różne odcienie brązu. Ma wyraźnie zaznaczone oczy oraz długie, cienkie czułki wygięte na kształt litery „Y”. Ma wyjątkowo długi aparat gębowy (kłujkę), sięgający aż 3/4 długości jego ciała.
Ciało wtyka amerykańskiego pokryte jest drobnymi włoskami, które układają się w jasne plamy i paski. Posiada długie nogi ze spłaszczonymi, płatowatymi rozszerzeniami na goleniach tylnej pary. Owad sprawnie chodzi i bardzo dobrze lata.
Jego naturalnym regionem występowania jest Ameryka Północna. Do Europy trafił pod koniec XX wieku. W 1999 roku zaobserwowano go po raz pierwszy w północnych Włoszech. Najprawdopodobniej został tam sprowadzony wraz z transportem drewna drzew iglastych, które stanowią jego naturalne środowisko i źródło pokarmu.
W naszym kraju pojawił się po raz pierwszy w 2007 roku. Od tego czasu jest spotykany w całej Polsce, przy czym częściej można go dostrzec w regionach południowych i zachodnich. Często zamieszkuje lasy, gdzie żywi się młodymi, zielonymi szyszkami i igłami, wysysając z nich soki. Masowe żerowanie wtyka może uszkodzić wiele nasion, co drastycznie hamuje naturalne odnawianie się lasów sosnowych.
Gdy wtyki lub ich larwy żerują na młodych pędach, powodują ich przebarwianie, żółknięcie i usychanie. Ponadto podczas nakłuwania igieł oraz szyszek owad przenosi zarodniki grzybów.
Czy wtyk amerykański gryzie?
Wtyk amerykański nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani zwierząt (nawet jeśli pies czy kot pokusi się na złapanie owada). Wtyk nie przenosi żadnych chorób ani patogenów groźnych dla człowieka. Owady nie gryzą ludzi, nie są agresywne, a ich aparat gębowy (kłujka) służy wyłącznie do wysysania soków z roślin. Wyjątkowo rzadko dochodzi do przypadkowego ukłucia, a jeśli takie ma miejsce, to pojawia się lekkie zaczerwienienie, które schodzi po kilku dniach.
Jedyną formą obrony tego owada w sytuacji zagrożenia jest wydzielanie intensywnego, nieprzyjemnego zapachu. Przy czym substancje te są całkowicie nieszkodliwe. Jeśli owad pozostawi zapach na skórze, wystarczy przemyć ją wodą z mydłem, a pomieszczenie dobrze przewietrzyć.
Dlaczego wtyk amerykański tak intensywnie śmierdzi?
Wtyk amerykański wydziela tak mocną woń, ponieważ używa jej jako systemu obronnego przed drapieżnikami oraz sygnału alarmowego dla innych osobników. Wydzielina jest produkowana w specjalnych gruczołach i uwalniana w momencie zagrożenia.
Zapach ten jest bardzo trwały i przenikliwy ze względu na obecność lotnych aldehydów. Opisywany jest jako ostry, oleisty oraz gorzki. Przywodzi na myśl zgniłe owoce, a nawet woń skunksa.
Jak pozbyć się wtyka amerykańskiego z domu bez przykrego zapachu?
Najprościej i najbezpieczniej nakryć go szklanką, podsunąć pod spód sztywną kartkę i wynieść na zewnątrz. Przy czym nie miażdż owada ani go nie strasz – zmuszony do obrony uwalnia wspomniany, bardzo trwały, nieprzyjemny zapach. Lepiej nie używać chusteczki czy ręcznika, aby go złapać, to spowoduje nacisk, przez co owad będzie czuł się zagrożony.
Opryskiwanie preparatami owadobójczymi całych pomieszczeń nie jest zalecane przy pojedynczych owadach. Użycie chemii przy kilku owadach może spowodować, że i tak wydzielą nieprzyjemny zapach. Najłatwiej jest wykorzystać szklankę i po prostu wynieść szkodnika. Przy czym należy zamknąć wszystkie okna, aby ponownie nie dostał się do środka.
Jesienią należy przede wszystkim zabezpieczyć mieszkanie, aby owady te nie przedostały się do środka. W Polsce wtyk amerykański nie ma naturalnych wrogów, dlatego jedyną skuteczną barierą jest zabezpieczenie okien. Owad ten ucieka przed chłodem do ciepłych wnętrz. Dlatego najskuteczniejszą metodą jest mechaniczna blokada – montaż moskitier w oknach oraz uszczelnienie szpar wokół framug i drzwi.
Można również zastosować olejki, które odstraszają owady. Za najskuteczniejszy uznaje się olejek miętowy, gdyż zawiera skoncentrowany mentol, który dezorientuje wtyki i wpływa na ich zmysł węchu, przez co nie potrafią zlokalizować pokarmu i bezpiecznych kryjówek. Olejek należy stosować w rozcieńczeniu i aplikować wokół potencjalnych punktów wejścia, tzn. szczelin okien czy też kratki wentylacyjnej. Poza tym można użyć olejku lawendowego, czosnku, cebuli lub werbeny cytrusowej.
-
To nie kornik. Mały robak zjada drewno, papier i żywność
-
Masz muszki owocówki w kuchni? Ten genialny patent zadziała














