Siergiej Ławrow został zapytany o polskie plany produkcji rakiet do systemów Patriot i skalę zaangażowania Europy w wojnę w Ukrainie. Szef rosyjskiego MSZ odpowiedział, że „mamy doktrynę wojenną w tej sprawie”. Wezwał też dziennikarzy do uważnego przeczytania odpowiedniego fragmentu dokumentu. Wypowiedź padła we wtorek na marginesie spotkania Klubu Wałdaj. Ławrow nie wyjaśnił, o który zapis chodzi, ani nie zapowiedział konkretnego działania wobec Polski. Odpowiadał na pytanie o projekt, który pozostaje na etapie planów.

Pełna gotowość. Rakiety Patriot mogą być produkowane w Polsce


Na początku sierpnia wiceminister obrony Cezary Tomczyk mówił „Gazecie Wyborczej”, że Polska zgłosiła gotowość do produkcji pocisków. Podpisana z USA, Niemcami, Holandią i Szwecją umowa o budowie centrum serwisowego ma być krokiem w tym kierunku. Budowa centrum i uruchomienie produkcji rakiet to jednak dwa różne etapy.


Tomczyk przewidywał, że produkcja mogłaby ruszyć w Polsce i kilku innych państwach europejskich w ramach międzynarodowego konsorcjum. Wcześniej wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka proponowała współpracę w tej sprawie USA i Ukrainie.

Siergiej Ławrow o produkcji pocisków w Polsce


Podczas tego samego spotkania brytyjski dziennikarz zapytał Ławrowa o rosyjskie działania hybrydowe przeciw państwom Europy. Minister spraw zagranicznych Rosji odpowiedział, odwołując się do broni dostarczanej Ukrainie przez państwa zachodnie.

„Ale nie mam wątpliwości, że to wojna, którą Europa toczy przeciwko nam” — stwierdził.


Ławrow powiązał pytanie o przyszłą produkcję rakiet w Polsce z rosyjską oceną europejskiego wsparcia dla Ukrainy. Nie sprecyzował jednak, jakie skutki miałaby według niego realizacja zapowiadanego projektu.

Udział