-
Unia Europejska planuje stopniowo odejść od chowu klatkowego, a wielu polskich hodowców uważa, że systemy bezklatkowe poprawiłyby dobrostan zwierząt.
-
W badaniu zleconym przez Compassion in World Farming Polska, 68 proc. polskich hodowców deklaruje gotowość zmiany systemu na bezklatkowy przy odpowiednim wsparciu finansowym i ograniczeniu importu produktów o niższych standardach.
-
Największą barierą wskazywaną przez badanych są wysokie koszty transformacji oraz obawy o niewystarczające wsparcie ze strony instytucji unijnych i krajowych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Badanie przeprowadzone na zlecenie Compassion in World Farming Polska wskazuje, że znaczna część polskich hodowców dostrzega potencjalne korzyści wynikające z przejścia na systemy chowu bezklatkowego.
72 proc. ankietowanych uważa, że taka zmiana wpłynęłaby pozytywnie na dobrostan zwierząt, natomiast 54 proc. sądzi, że mogłaby przynieść korzyści również samym hodowcom. Publikacja wyników sondażu przypada na początek ostatniego kwartału 2026 r., w którym Komisja Europejska ma przedstawić propozycje przepisów dotyczących stopniowego odchodzenia od chowu klatkowego.
Proces odejścia od klatek w UE miał rozpocząć się jednak wcześniej niż obecny termin i jego źródłem był silny nacisk społeczny, a konkretnie europejska inicjatywa obywatelska „End the Cage Age” („Koniec Epoki Klatkowej”).
Koniec klatek w UE. Co sądzą o tym hodowcy zwierząt?
Z najnowszego badania wynika również, że 68 proc. uczestniczących w nim polskich hodowców byłoby gotowych zmienić system produkcji na bezklatkowy, pod warunkiem zapewnienia odpowiedniego wsparcia finansowego ze środków publicznych oraz wprowadzenia ograniczeń dla importu produktów pochodzących z hodowli prowadzonych przy niższych standardach dobrostanu zwierząt.
Najczęściej wskazywaną korzyścią z odejścia od chowu klatkowego jest poprawa warunków życia zwierząt. Taką odpowiedź wskazało 72 proc. respondentów. 46 proc. badanych zwróciło uwagę na możliwość poprawy reputacji gospodarstwa, natomiast 40 proc. uznało, że system bezklatkowy pozwoli lepiej odpowiadać na oczekiwania konsumentów.
„Wyniki badania pokazują, iż hodowcy dostrzegają możliwości związane z planowanym odejściem od chowu klatkowego” – uważa Małgorzata Szadkowska, prezeska Compassion in World Farming Polska i podkreśla, że zmiana systemu produkcji nie musi oznaczać zagrożenia dla funkcjonowania gospodarstw, lecz może stworzyć warunki do ich dalszego rozwoju.
Dobro zwierząt i koszty
Koszty transformacji są również jedną z głównych obaw samych hodowców. 48 proc. ankietowanych wskazało wysokie koszty jako najważniejszą barierę, która może utrudnić lub opóźnić odejście od chowu klatkowego. Hodowcy, którzy wzięli udział w ankiecie, wyrażali także wątpliwości dotyczące zakresu przyszłego wsparcia ze strony rządu i UE.
34 proc. badanych obawia się, że Unia Europejska nie zapewni wystarczającej pomocy finansowej oraz jasnych regulacji prawnych. W przypadku działań na poziomie krajowym podobne obawy ma 50 proc. respondentów.
Zdaniem Małgorzaty Szadkowskiej zarówno instytucje unijne, jak i polski rząd powinny odpowiednio przygotować hodowców do planowanych zmian. Obejmuje to przede wszystkim stworzenie jasnych ram prawnych oraz zapewnienie środków finansowych, które ułatwiłyby gospodarstwom dostosowanie się do nowych wymogów.
Koniec klatek długo wyczekiwany
Droga Unii Europejskiej do odejścia od chowu klatkowego rozpoczęła się kilka lat temu, a jednym z najważniejszych impulsów była wspomniana europejska inicjatywa obywatelska. W ciągu roku podpisało ją niemal 1,4 mln Europejczyków. W 2021 r. Komisja Europejska zobowiązała się przygotować przepisy prowadzące do wycofania klatek, jednak prace legislacyjne przeciągnęły się. Dziś unijny proces wchodzi w decydującą fazę.
Od 1 października Komisja Europejska ma trzy miesiące na zaprezentowanie zapowiadanych rozwiązań ws. wycofywania klatek z europejskich hodowli.
Pierwsze sygnały dotyczące planowanych zmian pojawiły się w lipcu. W opublikowanej wówczas Strategii UE dotyczącej produkcji zwierzęcej Komisja Europejska potwierdziła zamiar przedstawienia do końca 2026 r. propozycji przepisów dotyczących odejścia od chowu klatkowego kur niosek. W przypadku świń matek propozycje regulacji mają zostać przedstawione do połowy 2027 r.
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przyznaje równocześnie, że niewolenie kaczek, gęsi i przepiórek w klatkach jest dla nich bardzo szkodliwe i powoduje ich cierpienie. Za odejściem od tego rodzaju chowu opowiada się też większość ankietowanych Polaków. Według badania Stowarzyszenia Otwarte Klatki z lutego 2026 r. niemal 7 na 10 Polaków (69,1 proc.) popiera wprowadzenie zakazu chowu klatkowego kur niosek. Ponad trzy czwarte badanych uważa natomiast, że utrzymywanie kur w klatkach nie zapewnia im odpowiednich warunków do życia.













