Limity podatkowe na 2027 rok będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.
– Limity podatkowe w przepisach określane są w walucie euro. Aby przeliczyć je na PLN, trzeba zastosować odpowiedni kurs Narodowego Banku Polskiego z pierwszego dnia roboczego października. Właściwym kursem dla limitów w 2027 r. będzie kurs euro z dnia 1 października 2026 r., który wyniósł 4,3770 zł. Rok wcześniej kurs euro 1 października był niższy i wynosił 4,2586 zł. Oznacza to podwyższenie limitów podatkowych na 2027 rok – tłumaczy Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy w firmie inFakt.
Ryczałt z wyższym limitem. Jest jednak ważne „ale”
Podatnicy, którzy będą chcieli dalej prowadzić działalność gospodarczą w 2027 r. w formie ryczałtu ewidencjonowanego, nie mogą przekroczyć kwoty przychodu rocznego w wysokości 2 milionów euro. W przeliczeniu po kursie z pierwszego dnia roboczego października 2026 roku limit ten wyniesie 8 754 000 zł. Obecnie jest to 8 517 200 zł, a więc próg wzrośnie o 236 800 zł.
To jednak nie koniec zmian, które mogą mieć znaczenie dla przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem.
– Warto jednak pamiętać o planowanej zmianie przepisów. Jeśli dojdzie ona do skutku, limit przychodów uprawniający do stosowania ryczałtu zostanie obniżony do 250 tys. euro, czyli aż ośmiokrotnie. W przeliczeniu po kursie z 1 października 2026 roku byłoby to zaledwie 1 094 250 zł – przypomina Piotr Juszczyk.
Wyższy będzie także limit przychodu pozwalający ryczałtowcom na kwartalne opłacanie podatku. Wynosi on 200 tysięcy euro. W 2027 roku podatnicy będą mogli płacić podatek kwartalnie, jeśli ich przychód osiągnięty w 2026 roku nie przekroczy 875 400 zł. W 2026 roku limit ten wynosi 851 720 zł.
– Trzeba jednak pamiętać, że nowych przedsiębiorców nie obowiązuje limit przychodów dla ryczałtu. Ma on zastosowanie tylko dla osób kontynuujących prowadzenie działalności gospodarczej – zauważa ekspert.
Mały podatnik z wyższym progiem
Zmieni się również limit dotyczący statusu małego podatnika. W przepisach o podatku dochodowym jest nim podmiot, którego przychody nie przekroczą 2 mln euro. Obecnie odpowiada to kwocie 8 517 000 zł rocznie, natomiast w 2027 roku będzie to 8 754 000 zł.
Mały podatnik może również opłacać VAT kwartalnie, ale dopiero po 12 miesiącach od dnia rejestracji do VAT. Status małego podatnika w podatku dochodowym umożliwia także jednorazową amortyzację środków trwałych. Osiągnięcie limitu przychodowego nie oznacza jednak możliwości jednorazowej amortyzacji każdego środka trwałego. Zasada ta dotyczy tylko tych, które w ich klasyfikacji znalazły się w grupach 3-6 i 8, z wyłączeniem samochodów osobowych. Drugim warunkiem korzystania z jednorazowej amortyzacji jest stosowanie się do rocznego limitu jednorazowych odpisów, który wynosi 50 tysięcy euro.
– Na skutek zmian w kursie euro, w przeliczeniu na złotówki, limit ten w 2027 roku będzie wynosił 219 000 zł. W 2026 roku wynosi 213 000 zł, w 2025 było to 214 000 zł, a w 2024 230 000 zł. Dla przypomnienia w 2023 było to aż 241 tys. zł. Mimo wzrostu limit wciąż jest wyraźnie niższy niż kilka lat temu, a dobra materialne z roku na rok drożeją – zauważa Juszczyk.
9 proc. CIT. Jeden limit poznamy dopiero w styczniu
Preferencyjna stawka CIT 9 proc. uzależniona jest od spełnienia dwóch warunków:
-
przychody brutto z roku poprzedniego nie mogą przekraczać 2 mln euro, -
przychody netto w roku podatkowym nie mogą przekraczać 2 mln euro.
Z 9-proc. stawki CIT w 2027 roku skorzystają firmy, których przychód brutto w 2026 roku nie przekroczy 8 754 000 zł.
– Limit przychodów netto przeliczany natomiast jest po kursie z pierwszego dnia roboczego roku. W konsekwencji drugą wartość limitu na 2027 rok poznamy dopiero 4 stycznia 2027 r., ponieważ 1 stycznia to święto, a 2 i 3 stycznia przypadają w weekend. Nie dotyczy to podmiotów rozliczających się na estońskim CIT, w ich przypadku limit jest wyłącznie jeden, tj. ten z października – przypomina Juszczyk.
Pełna księgowość. Wyższy próg dla przedsiębiorców
Wyższy jest także limit dotyczący obowiązku prowadzenia pełnej księgowości. Od 2025 roku wynosi on 2,5 mln euro. Wcześniej było to 2 mln euro.
Oznacza to, że po przekroczeniu 2,5 mln euro rocznego przychodu podatnicy korzystający z uproszczonej księgowości muszą przejść na pełne księgi.
– Przepis ten obowiązuje nie tylko wspólników spółek cywilnych, spółek jawnych czy partnerskich, ale także osoby fizyczne prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze. Jeśli przychód firmy w 2026 roku nie przekroczy kwoty 10 942 500 zł, to w 2027 roku przedsiębiorca nadal może prowadzić księgowość uproszczoną. W 2026 roku limit ten wynosi 10 646 500 zł – wskazuje ekspert podatkowy z inFaktu.
Limity rosną, ale nadal są za niskie
Choć progi podatkowe na 2027 rok będą wyższe, nie oznacza to, że wróciły do poziomów sprzed kilku lat. W przypadku części limitów przedsiębiorcy nadal będą musieli mierzyć się z niższymi wartościami niż w 2023 czy 2024 roku.
Zdaniem eksperta wzrost limitów nie jest wystarczający.
– W 2027 roku limity wzrosną, jednak wyłącznie za sprawą kursu euro, a nie decyzji ustawodawcy. Większość z nich wciąż jest niższa niż w latach 2023-2024, dlatego też w mojej ocenie powinny zostać podniesione, zwłaszcza po ostatnich latach wysokiej inflacji. Na limity należy spojrzeć szerzej i być może wprowadzić systemowe rozwiązanie pozwalające na ich urealnienie – uważa Juszczyk.













