Przypomnijmy, obecnie prezydent oraz pierwsza dama złożyli wizytę w Manili. „Wizyta polskiego przywódcy w Azji Południowo–Wschodniej stanowi istotny element zabiegania o poparcie dla stałej obecności Polski w grupie G20. W tym roku Filipiny sprawują przewodnictwo w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo–Wschodniej (ASEAN). Dlatego pierwsza w historii wizyta polskiego przywódcy na Filipinach, od czasu nawiązania stosunków dyplomatycznych w 1973 roku, będzie okazją do promocji Polski jako państwa o ogromnym potencjale gospodarczym oraz atrakcyjnego miejsca dla inwestycji” – przekazała Kancelaria Prezydenta.
Prezydent ma planować wizytę w Ameryce Południowej. Chodzi o G20
Interia poinformowała 6 października, że w ocenie prezydenckiej kancelarii Argentyna, która jest członkiem grupy G20, ma być celem kolejnej wizyty Karola Nawrockiego, by podkreślić rolę Polski w tym ugrupowaniu. Do podróży ma dość po wizycie w Arabii Saudyjskiej, zaplanowanej na koniec października.
„Ameryka Południowa wpisuje się w plan przekonywania Globalnego Południa do stałego członkostwa Polski w tym prestiżowym gronie. Chodzi o to, by osłabić argument państw tego regionu, że Europa w G20 jest nadreprezentowana” – poinformował serwis.
Szczyt G20. Polska chce być stałym członkiem
Kolejny szczyt G20 odbędzie się w grudniu w Miami na Florydzie. Polska na zaproszenie Stanów Zjednoczonych weźmie w nim udział jako gość. – Zaprosił mnie, ale zaprosił wszystkich Polaków, bo to Wy ciężko pracowaliście, rozwijaliście swoje przedsiębiorstwa, to wy jesteście autorami tego wielkiego sukcesu gospodarczego – mówił w listopadzie zeszłego roku Karol Nawrocki.
Na tegoroczne wydarzenie zaproszenie otrzymał również Władimir Putin. W ostatnich dniach prezydencki minister Marcin Przydacz był pytany, czy polski prezydent zasiądzie przy jednym stole z prezydentem Rosji.
— Nie od nas będzie zależało, kto będzie funkcjonował w grupie G20, to my jesteśmy do niej doproszeni. Nie byłoby chyba odpowiednio skuteczne, abyśmy my, jako zaproszony gość weryfikowali listę gospodarzy tego wydarzenia (…). Kto przyjedzie na szczyt do Miami, to jeszcze jest pewnie przedmiotem dyskusji. Ja nie wiem, kto będzie finalnie reprezentował poszczególne państwa, wiem, że Polskę będzie reprezentował pan prezydent Karol Nawrocki – mówił w rozmowie z mediami.














