Darowizny między najbliższymi członkami rodziny mogą korzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Samo pokrewieństwo nie wystarcza jednak do zastosowania preferencji. Pokazuje to interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej dotycząca mężczyzny, który otrzymał od matki pieniądze w gotówce.


Do przekazania pieniędzy doszło 1 maja 2026 r. na Białorusi. Matka, posiadająca obywatelstwo rosyjskie, przekazała synowi część środków w dolarach, a część w euro. Podatnik tłumaczył, że zwykły przelew z Rosji do Polski nie był możliwy ze względu na sytuację polityczną i sankcje.

Darowizna od matki. Pieniądze przekazane „do ręki”


Mężczyzna otrzymał 6000 dolarów oraz 4000 euro. Z matką podpisał dwujęzyczną umowę darowizny w języku polskim i rosyjskim. Następnie przewiózł pieniądze do Polski, zgłaszając całą kwotę podczas przekraczania granicy. Dysponował oficjalną deklaracją potwierdzającą przewóz środków.


Po przyjeździe wpłacił te same dolary i euro na własne konto walutowe w polskim banku. Uważał, że umowa darowizny, dokument graniczny oraz bankowe potwierdzenie wpłaty wystarczają do wykazania pochodzenia pieniędzy i zastosowania zwolnienia podatkowego. KIS ocenił sytuację inaczej.

Skarbówka wskazała na jeden warunek


Organ przypomniał, że w przypadku darowizny pieniężnej przekraczającej ustawowy limit konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków. Oprócz otrzymania środków od osoby należącej do najbliższej rodziny i dokonania wymaganego zgłoszenia trzeba odpowiednio udokumentować przekazanie pieniędzy.


Według KIS problem polegał na tym, że matka przekazała synowi pieniądze fizycznie. Dopiero później obdarowany sam wpłacił gotówkę na swoje konto. Organ uznał, że taka operacja nie jest równoznaczna z udokumentowaniem przekazania środków na rachunek obdarowanego w sposób wymagany przez przepisy.

Umowa i dokumenty z granicy nie wystarczyły


Podatnik argumentował, że dysponuje kompletem dokumentów pozwalających potwierdzić zarówno źródło pieniędzy, jak i rzeczywisty charakter darowizny. KIS nie kwestionował, że środki pochodziły od matki. Uznał jednak, że inne dowody nie mogą zastąpić warunku dotyczącego sposobu przekazania pieniędzy.


Znaczenia dla rozstrzygnięcia nie miała również argumentacja dotycząca sankcji i problemów z wykonaniem przelewu z Rosji do Polski. Fiskus wskazał, że korzystanie z preferencji podatkowej wymaga spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek.

Darowizna będzie rozliczana na zasadach ogólnych


W konsekwencji Dyrektor KIS odmówił zastosowania zwolnienia przewidzianego w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn. Nie oznacza to jednak, że podatkiem automatycznie zostanie objęta cała przekazana kwota. Syn nadal należy do I grupy podatkowej, ponieważ darczyńcą była jego matka.


Organ wskazał, że otrzymane 6000 dolarów i 4000 euro należy najpierw przeliczyć na złote według średniego kursu NBP z dnia powstania obowiązku podatkowego. Po uwzględnieniu wcześniejszych darowizn od tej samej osoby z okresu wskazanego w ustawie nadwyżka ponad 36 120 zł podlega opodatkowaniu.


KIS wskazał również, że skoro darowizna nie korzysta ze specjalnego zwolnienia, podatnik powinien złożyć zeznanie na formularzu SD-3 i wykazać w nim otrzymane środki. Interpretacja indywidualna została wydana 6 lipca 2026 r.

Udział