Urząd Miasta Krakowa poinformował, że nowo wybrany prezydent Krakowa Łukasz Gibała złoży ślubowanie podczas sesji Rady Miasta Krakowa 21 października. Gibała zapowiedział w poniedziałek w porannej rozmowie w Radiu Kraków, że – jeżeli nic się nie zmieni – to dzień później przedstawi swoich czterech zastępców. Nie zdradził nazwisk, ale zaznaczył, że żaden z nich nie będzie miał legitymacji partyjnej.
Padły pierwsze nazwiska
W rozmowie z RMF FM z kolei ujawnił kilka nazwisk osób, z którymi wkrótce będzie współpracował. Wiadomo, że jedną z nich jest dr Jacek Mosakowski, ekspert od transportu, założyciel Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Nowy prezydent Krakowa wymienił również Tomasza Brzostowskiego.
– Człowiek, który był członkiem zarządów Hitachi, awansował tam praktycznie od samego dołu i zarządzał kilkoma tysiącami osób na całym świecie. Tego typu osób jest mnóstwo. Jest Artur Ławrowski, w przeszłości dyrektor dużej szkoły – mówił Gibała w rozmowie z rozgłośnią. Dodał, że „tych osób jest mnóstwo” a „część z nich już dostała propozycję i jest zainteresowana, żeby pracować” dla Krakowa.
Wkrótce spotkanie z kontrkandydatami
To nie pierwszy raz, gdy Gibała podkreśla, że z myślą o mieszkańcach zamierza współpracować z przedstawicielami wszystkich stron politycznych. Przekazał, że jeszcze w tym tygodniu chce się spotkać z Moniką Piątkowską, z którą zmierzył się w drugiej turze przedterminowych wyborów, ale i z kontrkandydatami z pierwszej tury, aby porozmawiać o tym, które z ich postulatów można zrealizować w mieście.
Zaznaczył, że za jego prezydentury to mieszkańcy będą w centralnym miejscu, a nie partie polityczne, deweloperzy czy branża turystyczna. Stwierdził też, że jest legalistą i nie będzie się sprzeciwiał transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Nie udzieli jednak patronatu marszowi równości – w przeciwieństwie do poprzedniego, odwołanego prezydenta miasta.
Przedterminowe wybory prezydenckie w Krakowie
Radny miejski i założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała wygrał drugą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Przedsiębiorca zdobył 62,12 proc. głosów, a jego kontrkandydatka senatorka Monika Piątkowska, popierana przez KO i PSL, 37,88 proc. – wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja w przedterminowych wyborach w Krakowie wyniosła 44,27 proc.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania 24 maja w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.
Źródło: PAP













