Sezon 2026/2027 Tauron Ligi jeszcze się nie rozpoczął, a już pojawiły się pierwsze transferowe plotki. Ich bohaterem stał się Wilfredo Leon. Z medialnych doniesień wynika, że reprezentantem Polski zainteresował się turecki gigant, Halkbank Ankara. Ewentualny ruch mógłby okazać się jednym z najgłośniejszych transferów w siatkówce od lat.
Według informacji przekazanych przez Jakuba Balcerzaka rozmowy na temat potencjalnego transferu nie są nowością. Sprawa ma być omawiana już od początku mistrzostw Europy, a przyszłość siatkarza może zależeć również od tego, jakie plany wobec niego przedstawi klub z Lublina lub ewentualnie inne polskie drużyny.
– Z tego, co udało mi się dowiedzieć w ostatnich dniach, temat rzeczywiście istnieje i jest grany od początku mistrzostw Europy. Sam zainteresowany ma czekać na to, jakie decyzje zapadną w Lublinie w kontekście sezonu 2027/2028. — spekulował w „Prawdzie Siatkówki” Jakub Balcerzak.
W grę mają wchodzić naprawdę duże pieniądze. Jakub Balcerzak zasugerował, że oferta tureckiego zespołu mogłaby należeć do najwyższych w historii męskiej siatkówki. – Trzeba powiedzieć otwarcie: w przypadku Halkbanku mówimy o najwyższym możliwym obecnie kontrakcie w męskiej siatkówce. Myślę, że w grę wchodzi kwota powyżej 1,5 mln euro netto – stwierdził.
Do sprawy odniósł się również Jakub Bednaruk. Komentator Polsatu Sport ocenił, że sportowa przyszłość 33-letniego przyjmującego jest jednym wielkim znakiem zapytania. – Temat jest gorący. Czy transfer dojdzie do skutku? Nie będę zaskoczony. Czy Leon dostanie kontrofertę w Polsce i ją podpisze? Też nie będę zaskoczony. Tak się po prostu dzieje w przypadku wielkich nazwisk – wyjaśnił.
Pod koniec października 2025 roku siatkarzy przyznał, że klub z Lublina nie był jego pierwszym wyborem. W grę wchodziły także przenosiny do Aluronu CMC Warty Zawiercie, ZAKSY Kędzierzyn-Koźle czy PGE Projektu Warszawa. – Czekałem na propozycję z Warszawy, ale jej nie było. Do dziś czekam i jej nie było. Ale dobrze, cieszę się, bo to dodatkowo motywuje mnie. To jest plus. Myślę, że jeśli Lublin mi zaproponuje, to zostaję w Lublinie – tłumaczył wówczas.
Na razie gwiazdor reprezentacji Polski skupia się na przygotowaniach do kolejnych rozgrywek w barwach Bogdanki LUK Lublin. Przed startem sezonu klubowego siatkarz przeszedł zabieg ostrzyknięcia kolana osoczem. Po takiej procedurze zalecana jest przerwa od treningów trwająca niespełna dwa tygodnie.
Z tego powodu Leona zabrakło w ostatnich meczach towarzyskich, które miały być sprawdzianem formy drużyny przed rozpoczęciem ligowej rywalizacji. – Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Wilfredo mocno trenował na siłowni, ale przy pozostałych elementach szedł indywidualnym tokiem. Teraz jest już gotowy, by wrócić do treningów w pełnym wymiarze – zapewnił trener Stephane Antiga.
Pierwszym ligowym przeciwnikiem mistrzów Polski będzie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Spotkanie zaplanowano na niedzielę, 18 października, na godzinę 15:00. To właśnie wtedy Leon i jego koledzy rozpoczną walkę o kolejne ligowe punkty, a temat przyszłości polskiej gwiazdy może wciąż budzić spore emocje.














