-
Podczas podwodnej wyprawy przy Wyspie Bożego Narodzenia odkryto niezwykłe zwierzęta głębinowe o wyglądzie przypominającym kłębek makaronu.
-
Nowo znalezione organizmy to wieloszczety zaliczone do rodzaju Terebellosuctoria, wyróżniające się segmentowanym ciałem i charakterystycznymi wyrostkami oraz czułkami.
-
Te zwierzęta zakopują się w morskim dnie, pozostawiając na zewnątrz przypominające makaron czułki, którymi wyłapują pokarm z otoczenia.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wyprawa opuściła się na morskie dno koło Wyspy Bożego Narodzenia. Jest ona znana z życia lądowego, zwłaszcza z masy czerwonych krabów przemierzających ją tysiącami. Chociaż leży ona blisko Jawy w Indonezji, jest terytorium australijskim i stanowiła wzór fikcyjnej Wyspy Czaszki z King Kongiem.
Okazuje się, że Wyspa Bożego Narodzenia ma także obfite i ciekawe życie podmorskie. Australijska wyprawa na dno Oceanu Indyjskiego zeszła kilkaset metrów pod wodę i znalazła tam trzy gatunki nowych, niesamowicie wyglądających zwierząt podobnych do robaków. Zaliczono je do nowego rodzaju Terebellosuctoria.
To wieloszczety – prastare organizmy morskie, jedne z najstarszych jakie w ogóle istnieją na Ziemi. To pierścienice o wyraźnie wyodrębnionym segmentowanym, robakowatym ciele, z przypominającymi nóżki wyrostkami i licznymi szczecinkami. Wieloszczety mają też czułki, parapodia i głaszczki. Parapodia, zwane też pranóżami, wyrastają z boku ciała parami, z charakterystycznymi szczecinkami. Pełnią funkcję lokomocyjną oraz oddechową.
Wieloszczety z czułkami jak spaghetti żyją na morskim dnie
W wypadku tych wieloszczetów z rodzaju Terebellosuctoria mamy do czynienia z bardzo specyficznymi czułkami. Przypominają one kępkę makaronu wyrastającą z ciała podwodnego zwierzęcia, stąd te wieloszczety zyskały nazwę „robaki spaghetti”.
O ich odkryciu czytamy na stronie Australlian Museum, otwiera się w nowym oknie. Przypominają one stonogi, ale są krewnymi dżdżownic. Nowa nazwa rodzaju, Terebellosuctoria („motylki z przyssawkami”), została zainspirowana niezwykłą strukturą przypominającą przyssawki na spodniej stronie ciała tych zwierząt. „Przypominająca przyssawki struktura sprawia, że ten nowy rodzaj jest tak interesujący i wyjątkowy” – powiedziała dr zoolog morska Jelena Kupriyanova z Muzeum Australijskiego.

Wedle legend, wieloszczety swymi przyssawkami i czułkami jak spaghetti wysysają dusze z tonących marynarzy. Aż tak dalekie od prawdy to nie jest, gdyż podstawowym pokarmem tych bezkręgowców morskich jest materia organiczna, także ta pochodząca z opadłej na morskie dno padliny. Wieloszczety należą do organizmów odpowiedzialnych za stan sanitarny dna i usuwanie szczątków. Poza tym niektóre z tych pierścienic polują na drobne bezkręgowce morskie, skorupiaki, mięczaki i inne robaki. Przeżuwają także muł i piasek, by wybrać z niego cząsteczki organiczne. Ich znaczenie dla morskich ekosystemów jest zatem ogromne.
Te „robaki spaghetti” z Oceanu Indyjskiego zazwyczaj zakopują się w dnie morskim i wysuwają jedynie te podobne do makaronu czułki, aby wyłowić smakołyki z wody i otaczającego je osadu.













