-
Zawodniczka wybrała żmiję zygzakowatą jako odpowiedź na pytanie o największą masę wśród polskich gadów, co skutkowało odpadnięciem z programu 'Milionerzy’.
-
W rzeczywistości to żółw błotny osiąga największą masę spośród polskich gadów, podczas gdy żmija zygzakowata jest niewielka i waży mniej niż inne gatunki.
-
Żmije zygzakowate są dość małymi wężami, a większe gatunki to m.in. wąż Eskulapa i zaskroniec zwyczajny, jednak pod względem masy ustępują żółwiowi błotnemu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Żmije zygzakowate najczęściej nie dorastają nawet do metra, a ich waga nie przekracza 200 gramów. To niewiele i ci nieliczni, którzy widzieli żmiję zygzakowatą na własne oczy, często są zdumieni, że to wąż tak mały. Nawet zaskroniec zwyczajny bywa od niej większy i to o niebo większy – najbardziej okazałe zaskrońce dorastają do półtora metra. To dwukrotnie więcej niż żmija.
Nie one jednak są największymi polskimi wężami, ale wąż Eskulapa. Ten gad jest spotykany u nas jedynie w Bieszczadach i widują go tylko szczęśliwcy. Rekordowy wąż Eskulapa, jakiego znaleziono na terytorium Austrii, miał 2,25 metra. Osobniki żyjące w Bieszczadach dorastają z reguły do 1,6 m. Biorąc pod uwagę fakt, że dorodne samice zaskrońca zwyczajnego bywają półtorametrowe, akurat u nas wąż Eskulapa nie ma aż tak wyraźnej przewagi nad resztą. Bez dwóch zdań jest jednak największy.
Który polski gad jest najcięższy? Węże okazują się mylące
Magdalena Wiśniewska, absolwentka polonistyki i historii sztuki z Warszawy grająca w „Milionerach” na antenie Polsatu, dostała pytanie o to, który polski gad osiąga największą masę. Warto zwrócić uwagę – największą masę, a zatem nie o długość czy inny parametr tu chodzi.
Do wyboru były odpowiedzi:
-
waż Eskulapa,
-
gniewosz plamisty,
-
żółw błotny,
-
żmija zygzakowata.
W Polsce nie ma zbyt wielu gadów, ale jednak jakąś różnorodność gatunków znajdziemy. To pięć gatunków rodzimych węży (z jednym nowym od niedawna – zaskrońcem rybołowem, otwiera się w nowym oknie), dwa gatunki padalców, cztery gatunki jaszczurek (z czego jaszczurki zielonej nie widziano od lat, zapewne wymarła, otwiera się w nowym oknie) i jeden rodzimy gatunek żółwia.
Żmija zygzakowata jest relatywnie małym gadem
Zawodniczka wspaniale odpowiadała na poprzednie pytania „Milionerów”, ale to o gady sprawiło jej kłopot. Wiązał się on w sporej mierze z tym, że jej myśli szybko pobiegły w stronę łatwo rozpoznawalnej i powszechnie znanej żmii zygzakowatej. Pani Magdalena mylnie założyła, że to największy polski wąż, podczas gdy jest ona kandydatką wręcz do najmniejszego – zaskroniec rybołów i gniewosz plamisty osiągają porównywalnie małe rozmiary.
Pani Magdalena zaznaczyła jednak żmiję bez koła ratunkowego, aczkolwiek rozważała żółwia błotnego. Słusznie rozumowała, że żółw może jest i nie tak duży, ale wraz ze skorupą może ważyć więcej niż węże. Nie poszła jednak konsekwentnie za tą świetną i trafną myślą.

Żółw błotny waży ponad kilogram
Żółw błotny istotnie waży więcej niż jakikolwiek polski wąż. Owszem, wąż Eskulapa może mieć ponad półtora metra, ale rzadko waży kilogram. Najczęściej to od pół kilograma do 700 gramów. Tymczasem żółw błotny może ważyć nawet półtora kilograma i istotnie, jego skorupa ma tu spore znaczenie.
Zawodniczka zaznaczyła żmiję i przegrała, a było to cenne pytanie o gwarantowaną sumę 50 tys. zł. W efekcie pani Magdalena Wiśniewska wygrała gwarantowane 2 tys. zł.
„Milionerzy” są emitowani przez główne pasmo Polsatu od poniedziałku do czwartku codziennie o godz. 19.55. Prowadzi Hubert Urbański.













