W środę (21 października) specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff ocenił, że jego rozmowy z przywódcami Ukrainy i Rosji, Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem, przeprowadzone w Oslo i Petersburgu, były konstruktywne. Zapowiedział dalsze negocjacje na niższym szczeblu, ale przyznał, że pozostaje wiele pracy do wykonania.
W Petersburgu Witkoff podziękował Putinowi za uwolnienie obywatela USA Stephena Hubbarda. Amerykanin został zatrzymany przez rosyjskie wojska w 2022 r. w Iziumie w Ukrainie, a następnie skazany na prawie siedem lat kolonii karnej za udział w walkach po stronie ukraińskiej jako najemnik. – Tyle pan mówi o tym, że Trump jest humanitarystą. Pan też nim jest, proszę pana. I ja to podziwiam – powiedział Witkoff do Putina.
Zełenski: Niemal natychmiast po rozmowach Rosja przeprowadziła demonstracyjny atak
„Od wieczora [w środę] rosyjscy 'humanitaryści’ przeprowadzili trzy fale ataków balistycznych na Kijów. Wystrzelono 21 rakiet. Niestety, w mieście odnotowano znaczną liczbę trafień i zniszczenia (…) W Kijowie i okolicach ranne zostały 34 osoby, w tym pięcioro dzieci. Na razie wiadomo o dwóch ofiarach śmiertelnych (…) W rzeczywistości niemal natychmiast po kolejnych rozmowach Rosja przeprowadziła demonstracyjny atak” – napisał prezydent w komunikatorze Telegram.
W jego ocenie oznacza to, że nie zaszła żadna zmiana w „podejściu Rosji do wszystkiego, co się dzieje”. – Ważne jest, aby nie ustawać w poszukiwaniu właściwych rozwiązań, które pozwolą zakończyć wojnę – dodał Zełenski.
„Kiedy jednak rosyjskie rakiety balistyczne stanowią odpowiedź na negocjacje, konieczne jest wywieranie realnej presji na Rosję, aby podjęła inne kroki – kroki zmierzające do zaprzestania zabijania. Wzmocnienie obrony przeciwlotniczej [Ukrainy] i szybkie dostawy rakiet, zdolność do niszczenia wyrzutni rakiet balistycznych, sankcje za wojnę – to wszystko musi zaistnieć” – zaznaczył.
Prezydent Ukrainy podziękował wszystkim, którzy właśnie w taki sposób postrzegają sytuację. Podkreślił, że agresor zasługuje na odpowiednie potraktowanie, Ukraina – na wsparcie, a życie ludzi – na ochronę.
Władze Ukrainy: Osiem osób nie żyje, 55 rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów
W stolicy skutki nocnego ostrzału odnotowano w sześciu dzielnicach – podała miejska administracja wojskowa, podsumowując atak na Ukrainę w nocy ze środy na czwartek. „Niestety, zginęła jedna osoba. Składamy szczere kondolencje rodzinom i bliskim. Ranne zostały 24 osoby, 16 z nich trafiło do szpitala” – przekazała w komunikatorze Telegram.
Współprzewodniczący rady obrony obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow wyjaśnił, że w wyniku rosyjskich ataków na miasto Zaporoże i rejon zaporoski trzy osoby zginęły, a trzy odniosły obrażenia. – W ciągu ostatniej doby rosyjskie wojsko przeprowadziło 862 ataki na 48 miejscowości w obwodzie zaporoskim – poinformował Fedorow. – Otrzymano 90 zgłoszeń dotyczących zniszczeń budynków mieszkalnych, samochodów i obiektów infrastruktury – dodał.
Szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow podał, że w ciągu minionych 24 godzinach siły rosyjskie ostrzeliwały Charków oraz 11 miejscowości w obwodzie charkowskim. Zginęła jedna osoba, a 15 doznało obrażeń, w tym troje dzieci.
Rosja użyła wielu rakiet i ponad 200 dronów
Przewodniczący władz obwodu chersońskiego Ołeksandr Prokudin przekazał, że rosyjscy żołnierze ostrzeliwali infrastrukturę krytyczną i społeczną oraz dzielnice mieszkalne w miejscowościach regionu. W wyniku rosyjskiej agresji jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne – dodał.
W obwodzie donieckim w rosyjskich atakach zginęło dwóch mieszkańców Drużkiwki i Kramatorska, a rannych zostało dziewięć osób – wynika z informacji przekazanych przez szefa władz regionu Wadyma Fiłaszkina.
Ukraińskie Siły Powietrzne powiadomiły, że Rosja przeprowadziła minionej nocy potężny atak kombinowany na Ukrainę z użyciem rakiet: Iskander-M, S-400, Cyrkon, Onyx oraz 210 dronów uderzeniowych różnego typu.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 181 dronów, w tym 87 odrzutowych. Odnotowano trafienia środków powietrznego ataku w 32 lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych dronów w ośmiu lokalizacjach.
Źródło: PAP













