-
W zamachu terrorystycznym na kościół w jordańskiej prowincji Kerak ucierpiała polsko-jordańska rodzina.
-
Bilans piątkowego ataku to siedem osób zabitych oraz 34 ranne, z czego 27 nadal przebywa w szpitalach.
-
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie potępiło atak i złożyło kondolencje rodzinom ofiar.
-
Król Jordanii Abdullah II zapowiedział surowy odwet na sprawcach i podkreślił jedność narodu wobec terroryzmu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Polska stanowczo potępia atak terrorystyczny, do którego doszło 23 października w kościele w jordańskiej prowincji Kerak. Winni ataku muszą ponieść konsekwencje” – czytamy w komunikacie opublikowanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Wiadomo, że w zamachu ucierpiała polsko-jordańska rodzina. „Składamy kondolencje rodzinom ofiar. Solidaryzujemy się z władzami Jordanii oraz chrześcijańską społecznością w prowincji Kerak” – napisano.
„Jordania jest ważnym partnerem Polski, z którym od wielu lat angażujemy się w walkę z terroryzmem i ekstremizmem. Doceniamy szczególną rolę Jordanii w dialogu międzyreligijnym, jako strażnika chrześcijańskich i muzułmańskich miejsc świętych” – czytamy.
Do tragicznego w skutkach ataku doszło w piątek na terenie greckokatolickiego kościoła we wsi Hammoud w prowincji Kerak. W świątyni trwały w tym czasie uroczystości pogrzebowe. Jordański rząd przekazał, że w ataku zginęło siedem osób, a 34 zostały ranne. 27 rannych przebywa obecnie w szpitalach.
Minister spraw wewnętrznych Mazin Al Farrayeh powiedział, że ataku dokonali „ekstremiści”, ale jest za wcześnie, by stwierdzić, czy mieli oni jakiekolwiek powiązania ze znanymi grupami w Jordanii lub poza nią.
Jordania. Atak w kościele, zginęło siedem osób
„Atak terrorystyczny na Kerak spotka się z najsurowszym odwetem. Ci, którzy łudzą się, że mogą podzielić Jordańczyków swoimi kulami, nie mają szans w obliczu naszej jedności” – ogłosił w reakcji na tragedię król Jordanii Abdullah II.
Naoczny świadek powiedział stacji Al-Mamlaka, że w świątyni i jego okolicy przebywało wówczas kilkadziesiąt osób. Jak twierdzi, większość ofiar była w wieku od 50 do 70 lat. Napastnicy mieli strzelać nieprzerwanie przez pięć minut, po czym uciekli.
Stacja Al-Mamlaka wyemitowała nagranie ukazujące moment ataku. Widać na nim dwóch napastników wymachujących pistoletami, trzeci trzyma broń długą. Następnie mężczyźni otwierają ogień w kierunku kościoła i ruszają w jego stronę.
AFP zwraca uwagę, że Kerak jest siedzibą znaczącej społeczności chrześcijańskiej w Jordanii, gdzie większość mieszkańców wyznaje islam. Chrześcijanie stanowią około dwóch do trzech procent ludności tego kraju. Ataki na miejsca kultu są w Jordanii rzadkością.
-
Ranny ksiądz o sprawcy ataku w Jarosławiu. „Wybaczamy”
-
Atak na konwój z polskimi dyplomatami. MSZ żąda wyjaśnień od Izraela













