Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami na Florydzie po oddaniu głosu w wyborach połówkowych wyznał, że chciałby „wrócić do życia, gdzie Rosja i Ukraina zawierają porozumienie”. 

– Z pewnością będziemy robili interesy z Ukrainą i z Rosją po tym, jak ta wojna się zakończy – dodał.

Zobacz wideo Donald Trump chce zmusić Ukrainę do kapitulacji przed Białym Domem

Inwestycje rosyjskich firm na Alasce. Trump odmówił komentarza

Trump odniósł się w ten sposób do pytania na temat potencjalnej inwestycji rosyjskich firm w wielki projekt gazowego hubu na Alasce. Odmówił komentarza na temat tych doniesień, lecz mówił o ogólnym powrocie do biznesu z Rosją.

Według publikacji „New York Times’a”, jedna z amerykańskich firm biorąca udział w eksploatacji złóż LNG na Alasce, Polar LNG, korzystała z pieniędzy rosyjskiego koncernu energetycznego Novatek. Pieniądze miały być ukryte jako inwestycja z Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Novatek ma też starać się o nabycie części udziałów w amerykańskiej spółce.

Jednak Trump już teraz robi interesy z Rosją. W ostatnich tygodniach dwukrotnie poluzował politykę sankcyjną: 9 października tymczasowo zawiesił restrykcje na rosyjskie paliwa w zamian za dostawy diesla, a 16 października zrezygnował z wprowadzania sankcji i ceł z nowej ustawy sankcyjnej, w tym kar dla odbiorców rosyjskiej ropy i gazu. Wcześniejsze sankcje pozostają w mocy. Jak opisywaliśmy w Gazeta.pl, prezydent USA tłumaczy decyzje interesem narodowym i chęcią nieodstraszania Moskwy od rozmów pokojowych. Jednak krytycy – także republikanie – mówią o znaczących ustępstwach wobec Władimira Putina.

Rozejm w Ołeszkach

Ponadto podczas rozmowy z dziennikarzami, towarzysząca prezydentowi pierwsza dama USA Melania Trump potwierdziła, że rozmawiała z przywódcami Rosji i Ukrainy i obaj zawarli porozumienie o lokalnym zawieszeniu broni w okupowanej przez Rosjan miejscowości Ołeszki pod Chersoniem. Rozejm ma na celu umożliwienie ewakuacji około 2 tys. pozostałych mieszkańców miejscowości, którzy przez ostatnie tygodnie byli odcięci od dostępu do wody, dostaw żywności i podstawowych towarów. 

Rozejm ma się rozpocząć 29 października, a do Ołeszek mają przyjechać cywilni urzędnicy z obu stron. Towarzyszyć ma im ekipa telewizji Newsmax, by udokumentować sytuację. Ołeszki leżą około 4 kilometry od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru.

Współautor: Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Redagował Jan Latała

Udział