Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę w Amsterdamie, gdzie w wyniku silnych podmuchów wiatru drzewo przewróciło się na przejeżdżającego rowerzystę. Mimo podjętej akcji ratunkowej, mężczyzna zmarł.
Sztorm Boelo nad Europą. Są ofiary śmiertelne
Nieopodal Scheveningen, dzielnicy Hagi położonej nad Morzem Północnym, służby ratunkowe poszukiwały zaginionego kitesurfera. W akcji uczestniczyły jednostki ratownictwa morskiego. Ze względu na silny wiatr, wysokie fale i pogarszające się warunki pogodowe, poszukiwania przerwano w niedzielę wieczorem. Ich wznowienie zaplanowano na poniedziałek.
Sztorm Boelo spowodował również liczne szkody materialne i zakłócenia w transporcie. Silne podmuchy wiatru łamały gałęzie i przewracały drzewa, które blokowały drogi oraz tory kolejowe. W wielu miejscach służby ratunkowe interweniowały w związku z uszkodzeniami budynków i zagrożeniem stwarzanym przez spadające elementy konstrukcji. Występowały także lokalne podtopienia.
Niebezpieczne warunki panowały również na Morzu Północnym. Ok. 29 km na północ od wyspy Schiermonnikoog statek handlowy UHL Freedom, pływający pod portugalską banderą, zerwał się z kotwicy i zaczął dryfować w niekontrolowany sposób. Na pokładzie znajdowało się 25 marynarzy, a według doniesień mediów co najmniej pięciu zostało rannych.
Do akcji ratunkowej skierowano trzy holenderskie łodzie ratownicze, śmigłowiec straży przybrzeżnej oraz niemiecką jednostkę ratunkową. Wysokość fal w rejonie zdarzenia przekraczała 4,5 metra, co znacznie utrudniało działania służb.













