W czwartek (5 listopada) europosłowie PiS poinformowali na konferencji w Parlamencie Europejskim, że wysłali list otwarty do przewodniczącej PE Roberty Metsoli „prosząc o to, aby była reprezentantką całego Parlamentu Europejskiego i żeby nie pozostała obojętna wobec tego, co dzieje się w Polsce”.

W liście, jak relacjonowała Anna Zalewska, politycy delegacji PiS w PE wskazali, że trwający spór wokół Trybunału Konstytucyjnego przybrał „dramatyczny obrót”, a działania polskich władz „noszą znamiona zamachu stanu”.

Zobacz wideo Protest pod Trybunałem Konstytucyjnym od wewnątrz

Europosłowie PiS: Polska do takiej Unii nie przystępowała

Eurodeputowani w liście zwrócili się o włączenie do oficjalnego programu wizyty Metsoli w Polsce spotkań z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta RP, Sądu Najwyższego, prezesem TK Bogdanem Święczkowskim, opozycją parlamentarną oraz obywatelami protestującymi przed siedzibą Trybunału. Pominięcie tych punktów – w ocenie autorów listu – stanowiłoby zaprzepaszczenie wartości, których przestrzegania PE konsekwentnie się domaga.

Europoseł Arkadiusz Mularczyk skrytykował na konferencji to, że w czasie rządów PiS w Polsce Komisja Europejska podejmowała działania dot. praworządności, a obecnie nie podejmuje żadnych. – Polska do takiej Unii nie przystępowała – do Unii podwójnych standardów, do Unii, gdzie rządzący decydują, co jest praworządnością, a co nie jest praworządnością. Na to nie ma naszej zgody – powiedział Mularczyk.

Z kolei europoseł Bogdan Rzońca przekazał, że europosłowie z innych krajów UE pytają go o przebieg wydarzeń w Polsce. – Sam fakt, że pytają, powoduje, że będziemy im niestrudzenie wyjaśniać, co się stało (…), dlaczego premier polskiego rządu użył policji przeciwko Trybunałowi Konstytucyjnemu – mówił.

Kamiński: W Polsce trwa antydemokratyczny zamach stanu

W konferencji wzięła też udział europosłanka Marlena Maląg. – Koalicja 13 grudnia szła do wyborów z hasłem na ustach, że wszyscy są wobec prawa równi (…). Wprowadzenie policji do Trybunału Konstytucyjnego (…) to jeden z kroków, który ma doprowadzić do tego, że tak naprawdę państwo polskie nie będzie demokratyczne – powiedziała Maląg.

Europoseł Maciej Wąsik zaznaczył, że europosłowie PiS w PE nie domagają się od UE nałożenia sankcji finansowych na Polskę ani zamrażania środków unijnych. – My tylko chcemy, żeby europejska opinia publiczna i elita polityczna Unii Europejskiej miała pełną wiedzę na temat tego, co dzieje się w Polsce – powiedział.

Europoseł Mariusz Kamiński ocenił, że „w Polsce dokonuje się antydemokratyczny zamach stanu”. – To nie jest kwestia walk politycznych między partiami – to jest kwestia podstawowych zasad funkcjonowania państw demokratycznych – powiedział. 

Spór o Trybunał Konstytucyjny

Konflikt wokół TK nasilił się w miniony piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

We wtorek odbyło się zwołane przez Korwin-Piotrowską Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Wzięło w nim udział ośmioro sędziów wybranych przez Sejm bieżącej kadencji – troje, od których prezydent Nawrocki odebrał ślubowania oraz pięcioro pozostałych, którzy swe ślubowania złożyli w Sejmie. Ustalono, że osób uprawnionych do wzięcia udziału w zgromadzeniu jest 12 i że liczba obecnych na zgromadzeniu spełnia kworum co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału. Następnie między innymi przyjęto plan budżetowy TK na przyszły rok.

Kancelaria Prezydenta w związku ze zwołaniem we wtorek, jak to określiła, „wydarzenia” w TK, zapowiedziała zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Szef KPRP Zbigniew Bogucki wskazywał, że Zgromadzenie Ogólne może zwołać wyłącznie prezes TK, przekonywał również, że we wtorek nie było wymaganego kworum.

W czwartek wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że jego ugrupowanie przygotowało projekt ustawy o zmianie Konstytucji RP, by „doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności i odnowienia wiarygodności TK”. Propozycja PSL zakłada między innymi wygaszenie kadencji obecnych sędziów TK, wniosek z kandydatami na sędziów składany za zgodą prezydenta, a następnie jednorazowe wyłonienie nowego 15 – osobowego składu TK większością 3/5 głosów przez Zgromadzenie Narodowe, przy czym po pięciu sędziów wybrano by na 3, 6 i 9 lat. Do złożenia projektu ustawy o zmianie konstytucji potrzebne jest zebranie podpisów co najmniej 92 posłów. 

Eksperci – w związku z kryzysem wokół polskiego TK – ostrzegają przed dezinformacją. Ośrodek Analizy Dezinformacji w NASK ocenił, że istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się w najbliższym czasie kolejnych narracji dezinformacyjnych dotyczących tych wydarzeń. 

Współautor: Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Udział