-
Najwyższy rangą generał NATO Giuseppe Cavo Dragone zadeklarował gotowość sojuszu oraz jego struktur i wyposażenia na możliwe działania Rosji.
-
Podczas spotkania generałów NATO potwierdzono, że istnieją szczegółowe plany wojskowe dotyczące ochrony wschodniej flanki i gotowości na wypadek eskalacji.
-
Rosyjskie działania sabotażowe nie powodują podziałów wśród sojuszników NATO, a wręcz wzmacniają ich jedność i determinację.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Podczas regularnego spotkania 32 najwyższych rangą generałów sojuszu w Kopenhadze admirał Giuseppe Cavo Dragone, w rozmowie z dziennikarzami, podkreślał, że Sojusz Północnoatlantycki „jest gotowy” odpowiedzieć na ruchy Rosji.
– Sojusz jest gotowy, struktura jest gotowa, żołnierze… broń jest gotowa – mówił szef Komitetu Wojskowego NATO. Jednocześnie podkreślił, że prace nad zwiększeniem tych sił są kontynuowane.
NATO gotowe, by odpowiedzieć Rosji? Admirał zapewnia, „sojusznicy wiedzą”
Admirał Dragone nadmienił też, że podczas sobotniego spotkania generałowie nie omawiali najnowszych ostrzeżeń przez możliwymi działaniami Moskwy. Argumentowali natomiast, że NATO posiada 4 tys. stron planów wojskowych gotowych do ochrony wschodniej flanki, „począwszy od scenariuszy zakładających minimalny kryzys lub ingerencję na naszym terytorium”.
Politico przypomniało, że w 2023 roku, po rozpoczęciu pełnej inwazji Rosji na Ukrainę, „sojusznicy NATO uzgodnili trzy operacyjne plany obrony regionalnej”.
Zdaniem Giuseppe Cavo Dragone panuje gotowość na wypadek eskalacji, a „w razie ataku” sojusznicy wiedzą, jak sobie z nim poradzić.
Rosja może eskalować działania sabotażowe. „To nie wprowadza podziału w NATO”
– Nieodpowiedzialne zachowanie Rosji w ostatnich tygodniach i miesiącach nadal wystawia na próbę determinację sojuszników i ma na celu podważenie zaufania i osłabienie naszej jedności – mówił dziennikarzom szef Komitetu Wojskowego NATO.
Jednocześnie Dragone podkreślił, że te próby nie wprowadzają podziału. – One udoskonalają nasze narzędzia, czyniąc nas znacznie bardziej zjednoczonymi i zdeterminowanymi – dodał admirał.
Słowa Giuseppe Cavo Dragone padły w czasie, gdy europejscy liderzy przestrzegają przed eskalacją działań sabotażowych ze strony Federacji Rosyjskiej. W czwartek, podczas przemówienia w Sejmie, Donald Tusk mówił o rosyjskich planach, na które wskazują dane wywiadowcze.
– Istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw lub kilku państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, nawet dokonywać zniszczeń – mówił.
W ostatnich tygodniach nad europejskimi państwami dochodziło chociażby do naruszeń przestrzeni powietrznej, czy prób sabotażu. Incydenty z dronami odnotowano kilkukrotnie w Niemczech, m.in. na lotnisku w Lipsku. Jak przypomina Politico, jeszcze w sierpniu wywiad wojskowy USA ostrzegał, że Moskwa planuje ograniczony atak na państwo członkowskie NATO, do którego miałoby dojść w najbliższych latach.
Źródła: Politico, Interia












